środa, 11 czerwca 2014

Wcale nie na wesoło

                                                        Miało być o rycerzu i będzie.
                                                  Ale najpierw słówko o...czarownicach.
                                  Podczas tej średniowiecznej fety odbywa się też proces i palenie
                              czarownicy.  I dla mnie,  to wcale nie jest śmieszne , bo jak wynika z
                                    najnowszych badań , w samym tylko biskupstwie strasburskim
                                      w latach 1615-1635 spalono na stosach pięć tysiecy osób!
                              Wg. Jacques'a Roehriga , proceder polowania na czarownice, w dobie
                            Średnowiecza najpiekniej rozkwitl właśnie w mojej idyllicznej Alzacji.
                                             W tej książce, jest indeks nazwisk skazanych.
                                          Z datą śmierci i czasem, uzasadnieniem wyroku.
                                                                      Bardzo długa lista.....





                                                                  
                                                                      Stos i topór-gotowe.







                                               Wieża z bocianim gniazdem-zwana Wieżą Czarownic.
                                                   Kobiety były w niej prawdopodobnie torturowane.





                                                                        Oby te czasy nie wróciły.....



                                              A tymczasem..zabawa trwa. Za chwilę rycerz rozprawi się z
                                                                tą deska, jednym uderzeniem miecza.
                                                                I ten moment udało mi się uchwycić!





                                                                                         



                                       Następny numer:  Biedny giermek założył hełm wypełniony jajkami...





                                                                                   
                                                                                  I...bach!





                                                                        I inne obrazki...





















                                                                 
                                                                          Tak też można świętować;))





                                                                     
                                                                                           Dobrego dnia!

40 komentarzy:

  1. Fajowski kakuar.
    Nie zdziwiłabym się wcale, gdyby się okazało, że proceder palenia czarownic nadal kwitnie (mówię o Europie). W średniowieczu spaliliby nas, szfystkie kury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobietom nigdy latwo nie bylo. I nie jest.

      W sredniowieczu Kurnik wyczysciliby do imentu!

      Usuń
  2. Ale fajna impreza a ostatnie zdjęcie cudo! Też mam nadzieję, że czasy palenia czarownic nie wrócą bo mój Marcin uważa, że mam dużo z czarownicy więc sama rozumiesz :). Obawiałabym się o własne życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze rozumiem:)) Madre koboety to z zalozenia wiedzmy;))

      Usuń
  3. Zdjęcia z lawendą zawsze poprawiają mi humor :)) Ta historia z czarownicami była też straszna z tego względu, że nie musiały one jakoś specjalnie się zachowywać, żeby je oskarżono o czary. Wystarczyło, żeby miały wroga, który złożyłby stosowny donos (coś tam o inkwizycji kiedyś czytałam). Kiedy mieszkałam nad Zalewem Zegrzyńskim, to jeździłam na takie "zloty" Wikingów, oczywiście w charakterze widza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po lekturze tej ksiazki, przestalam tak lubic Alzacje, naprawde. Bylo, tak, jak piszesz:(

      Usuń
  4. W ogóle, jak pomyślę, jak ludzie cierpieli kiedyś, czy to po wojennych ranach tłuczono-ciętych, czy mordowanych jakimiś siekierami, to aż przerażenie ogarnia. Jak strasznie musieli cierpieć, zanim umarli. Makabra. Mroczna ta nasza ludzka historia.
    Się domyślam, że ta latrines, to za tą workowatą zanawieską ? To zdjęcie nad cudną rodzinką świnkową, żeby wymazać współczesnych, to jak kawałek obrazu Breugela. A rycerzu, to dobrze, że się rączka nie omskła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marli mlodo, ciezkie czasy..

      Latrynka? A jak!:))

      Usuń
  5. Gdybym żyła w średniowieczu dawno by mnie spalili! Czarownice i w dzisiejszych czasach istnieją....
    Świetne zdjęcie z lawendą moja już też w pełni rozkwicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez;)) Banki stawiam, ziolami lecze-wiedzma ze mnie;)
      Usciski sle.

      Usuń
  6. Ostatnie zdjęcie fantastyczne:)))miło jest pobyć na takim festynie ale dawne czasy były ciężkie i brutalne:Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobawic sie w "Sredniowiecze" mozna, ale ciesze sie, ze zyje w innych czasach.
      Serdecznosci:)

      Usuń
  7. Zawsze sie zastanawialam dlaczego to tak kobiety byly palone? Ze madrzejsze i facetom sie nie podobalo? Pachnie mi to jakims kompleksem :)
    Ale impreza fajnie wyglada i pewnie swietnie sie bawiliscie?
    A jak tam dzis przy ponad 30° ?
    Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faceom i innym kobietom.wiesz, ze czesto palili polozne? Wystraczylo, ze maluch zachorowal, juz je posadzano o rzucenie uroku, Makabra!

      Dzis bylo tylko 33. Dalo sie zyc;))
      Buziole:)

      Usuń
  8. Fajna impreza. My bywaliśmy na takiej w Szczytnie ale to dawne czasy. Ostatnie zdjęcie urocze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Szczytnie na zamku? Tez musialo byc pieknie!

      Usuń
  9. Lubię takie imprezy. Ostatnie zdjęcie faktycznie jest nisamowite:)

    OdpowiedzUsuń
  10. genialny pomysł z tymi koszulkami na sznurku:))) Drewniane dziki są urocze!
    To palenie czarownic to koszmar i niejednokrotnie wyroki wydawali ci, którzy korzystali z ich wiedzy, np zielarskiej. Dlatego nie mogę oglądać "Czarownic z Salem" , te mechanizmy manipulacji ludźmi i bezsilność wobec nich są przerażające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mika, mnie tez odrzuca od tego filmu.
      Madre kobiety, zielarki wlasnie -ginely najczesciej,
      Wystarczyl drobiazg, zeby poddac kobiety-torturom.

      Usuń
  11. Dzisiaj też urządza się polowania na czarownice. Tylko trochę inaczej się kończą;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czarownice płonęły na stosach ... to wiedźmy- wiedzące. Kościół nie znosił i nie znosi konkurencji w wiedzy. Przykre i okrutne, ze płonęły kobiety często niewinne, albo za bardzo małe przewinienie. dzisiaj inaczej się sekuje kobiety. i wcale mniej nie cierpią chociaż przeżywają "tortury" bez stosu.
    A ja chcę takie prosiaczki do ogrodu:) Cudne:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Indiach kobiety plona. Nie na stosach,ale dziwnie czesto maja takie wypadki.
      W innych krajach- skazane na smierc przez ukamienowanie.
      Nie jest dobrze.


      Nooo, prosiaki zdobyly nasze serca;)

      Usuń
  13. pięć tysięcy osób... szok :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczby sa faktycznie zaskakujace:(((

      Usuń
  14. Lepiej być czarodziejką niźli czarownicą!
    A tak na serio to fajnie się bawicie w Alzacji. Mam nadzieję, że cało i zdrowo wróciłaś Kasiu do domu?
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, tos pieknie powiedziala;)
      Wrocilismy , calo i zdrowo. Choc z letka podgrzani, sloncem na szczescie, nie ogniem.
      Sciskam:))

      Usuń
  15. Super zabawa. Zachwyciły mnie te świnki z drewna , które mogą być jako ozdobą do ogrodu i na siedzenie również. Lawenda na ostatnim zdjęciu zachwyca. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swinie i lawenda, jak widze prowadza w rankingu populranosci;)) Buziaki:))

      Usuń
  16. Zdjęcie, na którym uchwyciłaś przecięcie deski wprost fenomenalne! Za to świnki po cichutku skradły me serduszko,oglądając je uśmiechałam się od ucha do ucha :D
    Jeśli chodzi o prześladowania kobiet (do dziś mówimy o polowaniach na czarownice, choć były to czystki kobiet) to najsmutniejsze jest to, że nadal są prześladowane i dzieje się to nie tylko w dalekim świecie...
    Piękne zdjęcia, oglądałam je z przyjemnością :))
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosiu, buziak wielki, ze docenilas:))))

      No i masz racje co do sytuacji kobiet.

      Usuń
  17. Cywilizowany ten nasz świat, a nadal można w nim odnaleźć mroki średniowiecza...
    Świnie są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  18. O rany, to mnie by na pewno spalili... Dobrze, że w dzisiejszych czasach nie palą takich nieokrzesanych kobiet :) a co do zdjęć to piękne. I te świnie.... może kiedyś ściągnę i zrobię taką teściowi na działkę, hihii.. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszsz, inspiruj sie, swinki byly urocze:))

      Usuń
  19. Ja też juz kombinuję, jak tu przenieść pomysł ze świnkami na nasz prywatny grunt :-)
    Do zdjęcia z lawendą się uśmiecham, bo u mnie na skalniaczku kwitną dwa krzaczki. Oj, jak ja się starałam by mi zimą nie obmarzły, obkładałam kołderką z iglaków.
    Rekonstrukcje historyczne są świetne, uwielbiam brać udział w takich imprezach, ale jak się człowiek głebiej zastanowi nad parodią niektórych rzeczy- jak np nad tym paleniem czarownic na stosie, to może warto odpuścić sobie tego typu zabawy ze względu na szacunek dla tych kobiet, które straciły bezsensownie zycie. Ja mam reprint "Młota na czarownice". Przygnębiająca lektura :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to Riannon. Mam takie same odczucia. Dobrze o tym pamietac, ale po co taki cyrk robic?
      Wiekszosc ludzi z tego sie smieje. A to bylo, jak w tytule ksiazki:holokaust.

      Usuń
  20. Well Catherine, you've made everyone so happy, beautiful festival.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you, I'm glad that you enyoyed.

      Usuń