Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Choinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Choinka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 grudnia 2013

Czas

                                                                                na zyczenia...
                                                     Wszystkim moim blogowym przyjaciolom zycze
                                              Pieknych, Rodzinnych Swiat Bozego Narodzenia. Niech
                                                       Was radosc nie opuszcza!  Hej koleda, koleda!











              Choinka wprawdzie nie tegoroczna;) ale w tym roku prawie taka sama, tylko foty do bani;)
                          A wolnej chwili zapraszam na jarmarki alzackie, ktore pokazywalam tu :
                    http://tylkoretroblue.blogspot.fr/2013/12/marche-de-noel-w-kaysersbergu.html
                                        http://tylkoretroblue.blogspot.fr/2013/12/1521.html
                                http://tylkoretroblue.blogspot.fr/2013/11/marche-de-noel.html



poniedziałek, 9 grudnia 2013

1521

                                Wyobrazacie sobie Swieta Bozego Narodzenia bez choinki?
                                                     Bo mnie to przychodzi z trudem.
               A wiecie, ze mieszkam tuz obok miasteczka skad wywodzi sie tradycja choinki?
               Pierwszy dokument, w ktorym mowi sie o "drzewku bozonarodzeniowym" pochodzi
                                                        wlasnie z Selestat  z 1521 roku.
                A w kosciele St Georges, co roku pokazywana jest historia dekorowania choinki.
                                        Od jej "prapoczatkow" do czasow wspolczesnych.







               I wyglada to tak, ze pod koscielnym sklepieniem zawieszone sa choinki, udekorowane
                       od najskromniejszej i najwczesniejszej, do tej ubranej  w bombki i swiatelka:)
                   Pierwsze jest drzewko, na ktorym powieszono oplatki, ktore mialy przypominac hostie.
                   Potem choinki z jabluszkami i pierniczkami, nastepnie z papierowymi ozdobami itd...

                              Niestety w kosciele bylo bardzo ciemno, wiec wybaczcie, jakosc zdjec....








                  W Selestat, tak jak w wielu alzackich miasteczkach teraz, odbywa sie swiateczny jarmark,
                                                   a domy sa bajecznie ozdobione:))









                                                                 Milego poniedzialku!!!!

   Ps.Jest tu tez akcent polski, otoz Maria Leszczynska, mieszkajaca po sasiedzku w Lotaryngii,
                         zakochala sie w tych kolorowych, alzackich choinkach.
     I gdy zamieszkala w Wersalu , wprowadzila na krolewski dwor zwyczaj dekorowania  choinek:))