piątek, 23 maja 2014

Królowe kwiatów

                                                                  To dla mnie -piwonie.
                                          Pachnące nieziemsko, z tysiącem  gęstych płatków .
                                         To były pierwsze kwiaty posadzone w moim ogródku.
                                         
                                              Możecie mi podpowiedzieć, jak je przesadzić?

















                                             Na sesję piwoniową załapała się też szafka pod telewizor.
                                                  Malowalam ją jeszcze przed kursem patynowania.
                                                                    Teraz wyglądałaby inaczej.














                                                        O odnawianiu szafki, pisałam tu:
                                    http://tylkoretroblue.blogspot.fr/search/label/shabby%20chic
                                                           






                                                                  Miłego weekendu!



75 komentarzy:

  1. Są piekne!!! Niestety w kwestii przesadzania nie pomogę-nie znam się:-) miłego dnia:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brilliant and sharp flowers, and you have a nice weekend.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, kocham piwonie najbardziej na świecie. I te pojedyncze, i pełne. Wszystkie ! Za wygląd, wdzięk, zapach. To dla mnie najpiękniejsze kwiaty :) I najbardziej lubię te muśnięte różem, jak na ostatnim zdjęciu. Tych było najwięcej w ogrodzie mojej Babci. Z jednym krzakiem Babcia "chodziła" po całym ogrodzie. Znaczy jeden nie kwitł, i Babcia przesadzała go co roku w inne miejsce. W końcu trafiła, i kwitł przecudnie na jasnoróżowo.
    pees. konik też jest cudny :) Tobie też dobrego odpoczynku weekendowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, ja tez, ja tez! I babcia ciela dla mnie cale bukiety, dla nauczycieli na zakonczenie roku, platki sie zbierlao na Boze Cialo.

      Konik przyjechal z...Lund.

      Dziekuje i usciski sle:)

      Usuń
    2. I ja też na koniec roku nosiłam piwonie. I na Boże Ciało u nas też były płatki :)

      Usuń
    3. No jasny piorun, wszystkie mamy to samo czy jak? U mnie też były te kremowo-różowe i też na koniec roku nosiłam, tylko trzeba było pilnować, bo lubili ukraść z ogródka w noc przed zakończeniem roku.

      Usuń
    4. Zartujesz ? U nas takiego popytu na piwonie nie bylo, bo duza czesc kolezanek przynosila kwiaty z kwiaciarni, takie z ogrodka, to byl obciach;)

      Usuń
  4. Piwonie kocham za zapach! Co do przesadzenia to: wykopać całe z korzeniami i przesadzić ale PŁYTKO pod ziemią, one nie mogą być zakopane głęboko :) pod spód dużo naturalnego nawozu :) - tyle ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, pamietam, ze te czerwone pipance maja prawie wystawac...Dziekuje:))

      Usuń
    2. Oj, to ja może też skorzystam z porad. Mam jedną piwonię, która od wielu lat ma piękne liście ale za cholerę nie chce kwitnąć. Bardzo możliwe, że została za głęboko posadzona...

      Usuń
    3. Wiele może być czynników... ważne, aby sadzić płytko, piwonie nie lubią towarzystwa innych roślin (innych korzeni), może być również to że korzenie stały się za "gęste" i trzeba je przerzedzić, jak się za dużo przenawozi to kwiaty nie zakwitną.

      Usuń
    4. Ja też dzięki!!!

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bzy i piwonie to moje ukochane kwiaty, które kojarzą mi się z dzieciństwem spędzanym u Babci na wsi:) W nowym numerze Werandy Country jest duży artykuł poświęcony piwoniom, ich pielęgnacji, sadzeniu itp., myślę, że tam znajdziesz konkretne rady:) Śliczne zdjęcia, aż ,,czuję'' ich zachwycający zapach. Słonecznego i miłego weekendu:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholibka, trudno dostepna dla mnie ta gazeta;) Pewnie w necie jest sporo info,ale nie ma to, jak Wasze porady:)
      Usciski;)

      Usuń
  7. Oh Katarzyna, I love peonies!!! Have the same dark one as you! She is a wonderful lady!
    All the best to you
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh yes, she is!
      Thank you Elisabeth:)

      Usuń
  8. Kto nie kocha piwonii? Jesienią przesadzaj, nie teraz bukbroń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy ktos by sie znalazl, nielubiacy;) A nie, nie, nie zamierzalam teraz przesadzac. Ale musze to zrobic, bo posadzilismy krzaki za gesto , no i dusza sie nawzajem.

      Usuń
    2. Wszystko posadziłam za gęsto!

      Usuń
  9. Od "mojego" Pana na ryneczku, u ktorego kupije sadzonki wiem, ze peonie przesadza sie jesienia, mozna przy okazji zrobic kilka sadzonek dzielac korzenie. U mnie w ten sposob sie przyjela, uwielbiam je!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, sprobuje je tak podzielic, pwnie troche, jak irysy. Dzieki!!

      Usuń
  10. Ciacham część korzeni łopatą i przesadzam ale tak pod koniec sierpnia.! ;)
    Uwielbiam piwonie i to wszystkie to babciny kwiat... a i Kleopatra swoje komnaty miała obsypane płatkami piwonii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak po prostu? Dziekuje:)))
      Sporo lekow mozna by zrobic z piwonii, gdzies czytalam...

      Usuń
  11. przyłączam się do klubu wielbicielek piwonii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze taki klub powinnysmy stworzyc?:))

      Usuń
  12. W kwestii piwonii Ci nie pomogę bo jedyne rośliny jakie mam to te doniczkowe i jedyne co z nimi robię to je podlewam i raz na jakiś czas do wanny na mycie listków zabieram :). A przesadzam kiedy widzę że już im ciasno w doniczce :). A jak nie chcą rosnąć to z nimi rozmawiam - ostatnio bardzo długo nie kwitły mi storczyki więc im powiedziałam, że samych liści to ja w domu trzymać nie będę i co? Poskutkowało i teraz mam w domu wysyp kwiatów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo, ja w to wierze, tez gadam z kwiatami;)

      Usuń
  13. Uwielbiam piwonie i nie zmieniam im miejsca, bo one tego nie lubią. Mogą nie kwitnąć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm...ale jakbym je podzielila? Sprobuje...

      Usuń
  14. Tak piwonie są urocze, ale komódka tez niczego sobie;)
    Pozdrowienia przesyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ciesze sie, ze zwrocilas uwage na komodke;)
      Moze byc?

      Usciski;)

      Usuń
  15. Lubię piwonie :) Pamiętam z dzieciństwa ich spore krzaki w ogrodzie i oczywiscie płatki używane do sypania kwiatów na procesjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak ja.Prcesja bez platkow z pwonii??? No way;)

      Usuń
  16. Ciężko nie lubić piwonii :) Przesadzać najlepiej je w sierpniu. Zdążą się zadomowić w nowym miejscu :) Irysy przesadzałam w różnych porach, ale zawsze najlepiej się przyjmowały te przesadzane w sierpniu, podobnie jak piwonie.
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malgsoiu sprobuje zatem w sierpniu:) Buziole:)

      Usuń
  17. Zgadzam się w stu procentach z tytułem Twojego posta. Wszystkie są cudne jak to królowe. Buziaki i miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  18. To ja w sprawie przesadzania. Najlepszym okresem jest II połowa sierpnia. Należy wykopać dość głęboki dołek, gdyż korzenie piwonii są duże (tak na jeden szpadel:) Ale piwonie sadzi się płytko (ok. 3-5 cm) pod powierzchnią. Jak posadzi się za głęboko - nie kwitną (stąd "chodzenie babci" - pewnie w końcu posadziła płycej:))) Po wykopaniu można zostawić w cieniu na 2-3 godziny, aby korzenie zwiędły - nie kruszą się dzięki temu. Piwonie lubią rosnąc na jednym miejscu - znam takie, które rosną kilkadziesiąt lat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko, dziekuje:))) Wykorzustam Twoje porady:)

      Usuń
    2. Jakby co - pisz - mam sąsiadkę ogrodniczkę z prawdziwego zdarzenia:)

      Usuń
    3. Naprawdę - cała rodzina ogrodników - mama, tata i córka:)

      Usuń
  19. Tak Kasiu, Arteńka ma rację, nie za głęboko, nie kwitną wtedy. Moja rośnie w cieniu i ma małe kwiaty, ale boje się jej przesadzić bo mam tylko jedną, blado różową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w sprzedazy sporo piwonii. Co nie gwaantuje sukcesu, dlatego pytam....Dzieki i dbaj o nia;)

      Usuń
  20. O przesadzaniu to pojęcia bladego nie mam, jedynie co to jakiś kwiat w doniczce a i to nie zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pamiętam, że w dzieciństwie tak sobie myślałam, że to królowe:) U mojej mamy w ogrodzie są od zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo:))Ja tez:) Tylko szkoda, ze tak krotko kwitna...

      Usuń
  22. Piekne zdjecia zrobilas moim ulubionym. Lubie ich zapach. Najlepiej przesadzic na wiosne.
    Pozdrawiam cieplutko i zycze milego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest rzeczywiscie obezwladniajacy:)) Usciski:)

      Usuń
  23. U mnie piwonie-peonie jeszcze w małych pączkach, ale na Boże Ciało będą w sam raz!
    Wspomnienia z dzieciństwa mam podobne, jak większość tu z nas.
    Babcia przygotowywała nam koszyki na procesję pełne piwoniowych płatków. Potem troszkę smuciłam się widząc je zadeptane na drodze.
    Weekendowe uściski Kasiu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wszystko kwitnie szybciej, bzy w kwietniu, piwoinie w maju..
      Pamietam, ze tez mi bylo zal tych plateczkow podeptanych....
      Buziaki:)

      Usuń
  24. Wspaniałe zdjęcia !!!! piwonie - uwielbiam na nie patrzyć, wąchać i w rożnej technice malować. Wszystkie odcienie piwonii to moje ulubione kolory. - szafka wygląda cudnie i ma fajny uchwyt - pozdrawiam Kasiu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:) Fajna ta galeczka, prawda? :))
      Ja moge tylko patzrec, wachac, zrobic zdjecia, bo namalowac nie potrafie;)) Zazdroszcze talentu:)
      Usciski przesylam:)

      Usuń
  25. Kocham, kocham, kocham i ten zapach obezwładniający...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach sprawia, ze znowu jestem mala, bardzo szczesliwa, no tak jakos;)))

      Usuń
  26. Ja przesadziłam swoją w kwietniu i się przyjęła na nowym miejscu, tylko głęboko podkopałam i potem często podlewałam, zabiera się właśnie do kwitnienia to będzie dobrze chyba :) pozdrawiam i czekam ma e-mail na wiadomość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matulu, przeoczylam Twoja wiadomosc..Wybacz. Mejl wyslany:)
      Ha, czyli z tymi piwoniami nie jest chyba tak zle. Skoro i wiosna i jesien im pasuje. Sprobuje:)

      Usuń
  27. Love all your beautiful images Kate. Are those peonies and cosmos in the blue polka dot vase?
    You always have beautiful posts of garden and nature, my kind of thing.
    Hope you have a good week.
    Blessings,
    Aida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aida,
      they are all peonies:)
      Thank you :))
      Kindest regards:)

      Usuń
  28. Piwonia to piękny kwiat:)))w moim ogródku nie chce zakwitnąć niestety:)))szafka wyszła bardzo ładnie:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, z tego co pisza dziewczyny, moze warto sprobowac i posadzic ja w innym miejscu i plycej?
      Usciski:)

      Usuń
  29. Piwonie są piękne. sesja udana. Mnie zafascynował ten soczysty w kolorze niebieski kielich. W tym towarzystwie wyszła cała delikatność piwonii.
    Ciepłe uśmiechy dla Was:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kielich pieknie swiatlame gra, lubie na niego patrzec:)
      Dziekuje za usmiechy;)
      Usciski wysylam:)

      Usuń
  30. A takie różowe mama ma w swoim ogródku, ten krzak ma bardzo dużo lat, to są chyba kwiaty wielo, wieloletnie! Na razie jeszcze niczego nie wiem o uprawie kwiatów, ale już powoli zaczynam sobie układać w wyobraźni widok swojego ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukladaj, ukaldaj, tez tak zaczynalam. Powodzenia!

      Usuń
  31. A mnie całe życie będą się kojarzyły z moją Mamą. To były pierwsze kwiaty jakie rozpoznawałam w naszym ogrodzie. Mama rwała mi je do koszyczka, kiedy sypałam kwiatki w oktawie Bożego Ciała, albo stawiała w wazonie na stole...
    Ciekawa jestem w jaki sposób pomalowałabyś teraz szafkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piwonie, to jednak zaczarowane kwiaty...przywoluja tyle wspomnien:)
      Ha, z szafka byloby tak: zeby "effet chaule". T jest taki specjalny ciemny podklad, ktory sie kladzie najpierw, czeka sie az wyschnie, na to sie naklada biala, kremowa, szara farbe. Potem znowu to schnie. A potem mojra szmatka delikatnie sie zywa te jasniejsza farbe i spod spodu wylazi ciemniejsza. Ale tak, ze wygkada to bardzo naturalnie.
      Cos takiego mniej wiecej;) http://latelierdavalone.fr.over-blog.com/2014/04/renovation-et-relooking-d-un-fronton-avec-un-bel-effet-chaule.html

      Usuń
  32. Piwonie kojarzą mi się z Bożym Ciałem i sypaniem kwiatków w dzieciństwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Wiele z nas ma takie wspomnienia;) To piekne:)

      Usuń