środa, 7 maja 2014

Majowe rozterki

                                           Najpierw przygrzewa slońce, a za chwilę pada rzęsiście.
                                                     Ludzie, tego nie lubią, ale rośliny-bardzo.
                                          
                                         Połamało mi się sporo irysów, maja za cięzkie" głowy",
                                         od deszczu.Zebrałam je i powstawiałam w kielszki do jajek;)


   





                                   
















                                                           
                                                                   Wyjeżdżam na kilka dni.
                                                                 Jadę spełniać swe marzenia:)
                                           Po powrocie zdam relację, a bedę w pięknym zakątku Francji:)
                                                               Gdzieś w pobliżu tego miejsca;)


                                                                         Do zobaczenia!:)))

58 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jutro sie za spelnianie zabieram:) Maju buziaki dla Ciebie i rodziny:)

      Usuń
  2. Wdzięczna dekoracja. Jak niewiele potrzeba. Udanej podróży.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna dekoracja:)))Pozdrawiam i miłej podróży życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Perfect photos of the flowers and the night time castle, superb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much Bob. This is Mont St. Michel in France.

      Usuń
  5. So beautiful flowers you have and so clever you are to photograph.
    Spring has come much further with you.
      Marit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marit, thank you for the kind words:)
      Greetings from Alsace:)

      Usuń
  6. Dobrze, że z irysów zrobiłaś coś pożytecznego :) fajnie wyglądają! Miłego spełniania marzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie byly biedne, mokre, polamane..Troche je podratowalam;) Dziekuje:)

      Usuń
  7. niech leje, tylko niech nie wieje. deszcz lubię, zimnych wiatrów nie.
    piękny zakątek Francji? Wooow! Już mi się micha śmieje, na piękno łasa jestem.

    Serdeczności! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam sie, ze bedzie nam wialo! Jak zwykle w tamych okolicach..Tez nie przepadam za zimnym wiaterm.Bede sie prochowcem otulac;)
      Pozdrawaim cieplo:)

      Usuń
  8. Ja k zwykle u Ciebie pięknie i kolorowo a najfajniej w kieliszkach :)
    Spełniaj marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kieliszki kobaltowe fajne sa;) Dziekuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia:) Spełnianie marzeń jest cudowne więc życzę CUDOWNEJ podróży i kolejnych spełniających się marzeń:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie własnie kropi :)
    Czekam na relację. Niech się spełniają marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, dziekuje.
      Czuje, ze to bedzie udany wypad:)
      Serdecznosci:)

      Usuń
  11. Prześliczne dekoracje z irysów. Hmm, u Ciebie już kwitną.
    Spełniaj swe marzenia... Ach, Normandia. Marzy mi się kraina mlekiem i cydrem płynąca.
    Cudowne zdjęcie St. Michel.
    Kasiu, ślę moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyspieszyla nam wiosna nieslychanie.
      Ja tez bardzo lubie cydr:))
      Dziekuje Lusiu:)

      Usuń
  12. Irysy pewnie pięknie pachną w tych kieliszkach:) Szczęśliwej podróży:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niech podlewa byle ciepło było. Irysa wyeksponowałaś fantastycznie :) Udanego wyjazdu Ci życzę i mnóstwa wrażeń!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sie ciesze z tego deszczu:) Dziekuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Czekamy niecierpliwie na relacje z podróży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bede trzaskac foty:)) Serdecznosci:)

      Usuń
  15. Lubię drobne małe kwiatki jak te na 3 zdjęciu ale ostatnie to wogole wymiata! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadne na pewno i dziekuje za odwiedziny:)

      Usuń
  16. W takim razie szczesliwej podrozy Kasiu! Czekamy na relacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! Po powrocie sie odezwe, bo sprawe mam:) Buziaki:)

      Usuń
  17. Pierwsze zdjęcie bardzo ciekawie wyszło :) Te czerwone kwiatki jak malowane wyglądają.

    Udanej podróży, Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Len...Sliczne te drobinki, prawda?
      Dziekuje:))

      Usuń
    2. Len?? Przepiękny :)
      Inne kwiatki też piękne, co tu dużo mówić.

      Usuń
    3. Niebieskie kwiatki lnu mi nie wzeszly, a czerwone i owszem, sama sie zdziwilam...:)

      Usuń
    4. W życiu bym nie pomyślała, że to len! Prześliczny i taki subtelny:))

      Usuń
  18. Irysy wyglądają rewelacyjnie!
    Spełniasz marzenia? Cudnie! Chłoń to i zapamiętuj wszystkimi zmysłami ... i daj znać jak było :-)
    Uściski ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:)
      Przyszed czas , by pomyslec o sobie:) Pewnie, ze dam znac:) Buziole:)

      Usuń
  19. Piękna sesja zdjęciowa z irysami , udanej eskapady a na zdjęciu czyżby wyspa Saint Michel ???? Buziaki na drogę zasyłam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Irysy w kieliszkach do jajek prezentują się fenomenalnie :) moje jeszcze zielone... Czekam z niecierpliwością na relację z wyjazdu :)))
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Poznałam St Michele na zdjęciu:)) Dobrego wyjazdu życzę i też czekam na relację z podróży. Szerokiej drogi!

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastycznego odpoczynku, Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda tych irysow, ale pięknie wyglądają w tych kieliszkach :)
    Babcie sie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł na wykorzystanie irysów. Saint Michel to również moje marzenie! Cudownego wypoczynku i satysfakcji ze spełniania marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Foxgloves and irises are gorgeous aren't they?
    Thank you Katarzyne for visiting.

    Blessings,
    Aida

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne są te irysy:) Miłego wyjazdu!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale jesteś. Kazałaś mi przyjeżdżać, a sama wyjeżdżasz ;)
    Kasiu, spełniaj marzenia, odpocznij, pooglądaj, zrób milion zdjęć i wracaj szczęśliwa :)
    Buziaki i pięknej pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zamek jak w bajce! Miłego wypoczynku i spełnienia marzeń :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czekam z niecierpliwością na fotorelację. Miłych wrażeń!

    OdpowiedzUsuń
  30. Udanego wyjazdu, czekam na zdjęcia po powrocie! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny pomysł z kompozycją irysową :) No to będzie fotorelacja, doczekać się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Widzę Kasiu, że śmigasz w moim ukochanym kierunku, Mont Saint Michel. Baw się dobrze, już wypatruję Twojej super relacji i fotek.
    Buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
  33. Wspaniałe zdjęcia !!! - Kasiu, życzę pięknej i szczęśliwej podróży i samych radosnych chwil - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem tu pierwszy raz, ale bardzo mi się podoba ten blog. Chętnie się dopiszę do obserwatorów. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kasiu ja jestem chyba nienormalna ale bardzo lubię jak pada. Mam wtedy werwę do pracy bo słońce mnie rozleniwia. Piękne masz rośliny:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kasiu,
    Przepiękna podróż - marzenie - życzę powodzenia i udanego czasu.
    Ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Udanej podróży, wspaniale jest oglądać nowe miejsca, by potem móc je wspominać, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń