niedziela, 29 czerwca 2014

Popadało

                                                           Czekaliśmy na deszcz długie cztery tygodnie.
                                                                           Jak dobrze się oddycha.
                                                                                      I lepiej się śpi.
                                                                                 A rośliny-oszalały :)




  






 




















                                                          Ślazówka zawędrowala do sypialni;)










                                                                         Idę zerknąć, co tam na Mundialu...:)
                                                                                                Oglądacie?


63 komentarze:

  1. Pięknie tam u Ciebie:-) mundialu nie oglądam, nie mam dużego faceta w domu to nawet przypadkiem nie zdarzyło mi się spojrzeć :-) o tej godzinie to tv mam tylko dla siebie :-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zyrafko, tos szczesliwa, u mnie dwoch doroslych, na stanie;) Buziaki:)

      Usuń
  2. Ja nie oglądam ale niech wygra najlepszy. U mnie właśnie lało całe 10 minut :) Dobre i to.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty i Twój aparat macie świetne oko. Zdjęcia piękne jak zawsze. Jeśli ktoś zdomowników przypadkiem włączy tv, w którym przypadkiem transmitują mecz, to zerknę tak jednym okiem. Żeby nie było, że nie wiem co się na świecie dzieje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:)
      Zazdroszcze tego .."przypadkiem";)

      Usuń
  4. Fajnie, że w końcu deszczyk, który Ci wysłałam doszedł ;)) To się teraz będzie w ogrodzie działo! Nowy nabytek będzie miał co robić.
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doszedl Zosienko:) Ptaki sie rozspiewaly, bo tez cierpialy zbraku wody. Trawniki troche sie zazielenily, bo naprawde stepowe klimaty juz mielismy..
      Buziaki:)

      Usuń
  5. Pięknie. Dzięki deszczowi będzie jeszcze piękniej :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to. Zielen odzyskala intensywny kolor, nareszcie. Serdecznosci:)

      Usuń
  6. Kwiaty szaleją i nowy aparat też. Widzę, że dobrze się spisuje:) A u nas ostatnio dużo deszczu. Jak dla mnie, za dużo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Have a wunderful and happy week my Dear!
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oglądamy mundialu, nawet Chłop nie ogląda :-) No popatrz, a my marzymy o tygodniu bez deszczu, bo się kosić trawy nie da, a rośnie w tej wilgoci, jak szalona :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to sie dziwnie rozlozyly te opady, bo Mnemo pisala, ze u niej tez susza..
      Mundial bywa nawet momentami -ciekawy:)

      Usuń
    2. Pewnie jak się nawzajem gryzą po uszach, to tak :-) To może nawet niektórych kręcić ;-)

      Usuń
  9. Wow so beautiful flowers and pictures viewing,
    Summer has many pleasures to offer.
    Great new summer week, Marit.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba w sobotę widziałam na mojej ulubionej mapie potężny pas burz, który nad Tobą się przewalał. Deszcz zmył kurz z ulicy, opłukał roślinki, samochody i na jakiś czas wystarczy :)
    Widzę, że aparat dobrze się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłop mój ogląda mundial - ja czasem zerknę, ale wkurzają mnie stronniczy sędziowie.

      Usuń
    2. Lidia, nawet nie burzylo, tylko rzeczywiscie solidnie popadalo. W zeszlym roku, i dwa lata temu mielismy tu takie burze, ze dachowki lataly. Polamalo wiele drzew. Moja budleje prawie wyrwalo z korzeniami..Ten czerwiec zupelnie odmienny od innych. Suchy i bez burz.

      Sedziowie-tez mnie wkurzaja.
      Usciski dla Was:)

      Usuń
  11. Ja mam trochę deszczu do oddania:-) U nas już od dwóch tygodni pada i nie zanosi się na poprawę:-) Piękne zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, czyli w Alpy, raczej sie nie wybierac?
      Dziekuje i buziaki posylam:)

      Usuń
  12. Oczywiście że mundial oglądam, no jakże by tak? Choć moja ukochana Hiszpania odpadła dość szybko, czekam na mistrzów z niecierpliwością i zaskoczona jestem że Europa tak coś w tyle zostaje.
    U nas pada też. Uwielbiam deszcz, byle nie przez tydzień. Niech sobie popada da pooddychać, roślinom poszaleć i zniknie na trochę, by zaś wrócić i dobroci narobić. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co dzis Eurpa pokaze...
      Usciski:)

      Usuń
  13. Mundialu nie oglądam, w ogóle nie oglądam latem telewizji :) Wspaniale się prezentuje ta delikatna ślazówka w tym ślicznym naczyniu. U nas też leje i ma podobno tak przez tydzień. Nie wiem jak to wytrzymam ;) Pewnie nadgonię z jakimiś porządkami. Kolorowo i pachnąco u Ciebie Kasiu. Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta slazowka, to sie sama wysiala i rosnie cudnie! Ty somie na pewno znajdisz zajecie;) Niemniej postaram sie slonce wyslac:)

      Usuń
  14. Kasia, fajnie, że czekałaś na deszcz, bo ja mam go już trochę dosyć - 2 dni nie było i już nadrabia :-(
    Ależ masz piękną fotografię, uwielbiam takie biało- czarne damy. Czy to Ktoś z Twojej rodziny może?
    Uściski ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy chyba w Alzacji czekali. Bo sie nam stepowisko zrobilo..Dama to Apolonia:) Pola Negri, moze szkoda, ze nie z rodziny:)
      Buziole!

      Usuń
  15. Chyba już zaczynacie się lubić z nowym aparatem:)) Ślazówka prześliczna. A co to za dama na tej fotografii?
    U mnie wczoraj wiał mocny halny, karetki jeździły jak opętane. A wieczorem zaczęło lać i leje do tej pory. Ale trochę deszczu potrzebne, bo suchawo było.
    Mundial oglądam z doskoku, wczoraj się karnymi ekscytowałam:)) Ale bardziej teraz mnie zajmuje fakt, że w nocy zostałam cioteczną babcią:))) Ale ma to też związek z mundialem, bo gdy rodzina dzwoniła do szpitala jak idzie, to mąż delikwentki powiedział, że przyszła mama siedzi na piłce i mundial ogląda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mika, gratulacje! To dla rodziny bedzie pamietny mundial:)
      Oj halny-nie lubie. Zwykle mnie bolala glowa.
      Pozdrawiam Mikus:)

      Usuń
  16. O, jest i moja ulubiona lawenda! W Bydgoszczy została posiana na jednej z ulic, jutro muszę zrobić zdjęcia, a w przyszłym roku obowiązkowo na moim balkonie zakwitnie. A mundialu nie oglądam, Polska nie gra, to nie chce mi się. Co prawda koleżanka ogląda dla przystojniaków, można i tak ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawenda i na balkonie powinna dac rade:)
      Cholibka, ja tam dzis zadnego przystojniaka nie wypatrzylam;)
      Usciski:)

      Usuń
  17. O rany, Ty masz białe kleome!!!! I różowe!!! Różowe długo miałam, samo się wysiewało, a potem zniknęło z mojego ogrodu. Ślazówka przepiękna:) Nie oglądam mundialu a deszcz u nas nie pada- leje i znowu mamy wodę w piwnicy:( kicham, poczekam, może sama zejdzie, jak przestanie padać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stresznie mi sie te kleome spodobaly w ogrodzie Kasi Bellingham, to sobie posadzilam;) I rosnie. W przyszlym roku wysieje, bo zakupilam nasiona:) Zpbaczymy ...
      Alez ten deszcz dziwnie pada..U Was leje, a na Mazurach i pod Poznaniem sucho.

      Usuń
  18. Lubie podglądać Twój domek:)))u nas też pada:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Reniu:) Milo mi bardzo. Usciski:)

      Usuń
  19. Ja nie oglądam,ale słyszę ,bo mój mężuś ogląda :)
    Piękne masz kwiaty ,piękne!!!!!
    U mnie pochmurno ,ale nie pada :)

    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie zrezygnowalismy z ogladania nudnego meczu;)
      Dziekuje Kasiu:) Buziole:)

      Usuń
  20. piękne zdjęcia! Nie tylko roślinki oszalały ale widzę , że owady też! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mam tyle pszczolowatych w ogrodku, ze nawet troche sie boje;)

      Usuń
  21. O tak. Twoje kwiaty szaleją. Mam wrażenie, że Kleome ciernista to we Francji bardzo popularny kwiat.
    U mnie leje już drugi dzień !!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Lusiu. W poczekalni u dentysty, przejrzalam pismo ogrodnicze, w ktorym zrobiono liste top 10 we fancuskich ogrodkach i kleome w scislej czolowce.
      U nas juz nie pada..
      Usciski:)

      Usuń
  22. U nas tez leje, koty wracają z ogrodu z mokrymi pleckami i futerkiem jak jeże. Ale dobrze, że pada. Wszystko rośnie jak szalone...
    pienna ślazówka, taka subtelna,
    pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, milo, ze wpadlas:) Moja kocica grasuje cala noc na dworze-mimo deszczu.Serdecznosci:)

      Usuń
  23. Boszszsz, jak ja Ci deszczu zazdroszczę! Zaklinam na wszystkie sposoby i nic. Mundialu nieee, nie ogladam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzialam Wasze mandzurskie zaklinanie deszczu. Dobrze Wam poszlo-dziekujemy;) Hanus, z doswiadczenia wynika, ze to co u nas, za dwa, trzy dni przesuwa sie na zachod Polski. Czaruje.

      Usuń
  24. W Trójmieście też lało całkiem nieźle. Teraz nacieszam się bujnością trawy i wszystkiego, co pachnie i kwitnie.
    A na mundial zerkam od czasu do czasu. Ba! Wczoraj nawet dwa mecze wysiedziałam przed tv!
    Dzielna ze mnie dziewczynka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzielna:) Gdyby nie chlopaki , pewnioe bym nie ogladala;) Widzalam, ze sie nacieszasz:)

      Usuń
  25. Bez deszczu długo się nie da, w Hiszpanii też susza, kiedyś padało kilka minut i powietrze takie czyste i świeże było że miałam ochotę nabrać sobie w słoiki i porobić zapasy :). A Mundial oglądam, pewnie że tak. Wczoraj np. siedziałam do 1 w nocy bo były karne, które uwielbiam i bardzo mnie ekscytują niezależnie od tego kto z kim gra :). Faworyta nie mam więc kibicuję wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po deszczu jest ta rzesko. Nam sie szykuja kolejne suche, upalne dni.Ciekawa jestem, czy grywalas w dziecinstwie w pilke?

      Usuń
  26. u nas deszczu pod dostatkiem:(((..ale piękna i bujna budleja:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrosla nam, to prawda. A dwa lata temu, wiatr jej omal, z korzeniami nie wyrwal..

      Usuń
  27. Lovely post Kate. The lavenders are gorgeous and that vases is so pretty. The images are so clear and vivid.
    Have a good week.

    Blessings,
    Aida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Aida,
      if you like these pictures- I'm happy;)
      Warm regards:)

      Usuń
  28. Sliczne zdjecia kwiatkom zrobilas. U nas tez dobrze popadalo :-) Ogrod sie cieszy.
    Mundial ogladamy.. jest interesujaco... duzo niespodzianek.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. śliczne kwiaty i ujęcia;)

    ogladam mundial:)Buzka!

    OdpowiedzUsuń
  30. What a beautiful garden you have there, lovely.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Bob.
      I'm very happy, that we have our little garden:)
      Warmest regards:)

      Usuń