sobota, 23 listopada 2013

Trolle, renifery i inne osobliwosci..

 Geirangerfjord, czyli atrakcja turystyczna, ktora uwielbiaja Japonczycy i...Polacy;)
 I to nie zart, to byly najliczniej reprezentowane nacje, podczas rejsu.
 Podobno tutejsi gorale, mieszkajacy na  tych stromych zboczach,
 przywiazywali dzieciom nozki do palikow wbitych w ziemie,  by nie spadly
 wprost w zimne wody tego pieknego fiordu, ktory miejscami osiaga glebokosc 600 metrow..

 




                   Zblizamy sie do Drogi Trolli, ktora, jak widac, zanurzyla sie w chmurze, przejechalismy ja,
                                                                   prawie po omacku;)
 
                                                    
                                                 Uwaga Trolle, nie watpie, ze to one przyslaly te mgle:)


                                                                A ponizej renifer , ale na uwiezi...


                                           Nasz number one , czyli oszalamiajaca Droga Atlantycka






                                                                  W drodze do Lillehamer




                                                                     Lillehamer-nas urzeklo:)



                                          A to juz Szwecja, ktora byla naszym nastepnym celem.
                                Oczywisie Ystad-by odnalezc ulubione miejsca Komisarza Wallandera .
                                                              Pisalam juz o tym na blogu...
 



                                                                    
                                                                            Goeteborg




 Most nad Sundem 
skadinad swietny serial kryminalny, pod tym tytulem;)

Dania


Kopenhaga


                                                                    

                                                     Stary  Port, mialam wrazenie, ze jestem w Gdansku:)





                                                                    Miasto rowerow



                                      Wieczorem Straz Krolewska przywdziala slynne czapy
 

                   W poludnie , bylo bardzo goraco, wiec mogli paradowac w lzejszych nakryciach glowy
  


                                                               Zegnamy sie z Kopenhaga




                               Promem doplynelismy do Lubeki, a stamtad juz prosto do domu



Lubeka i zegnaj przygodo!


33 komentarze:

  1. Wow, i znowu było pięknie :-)
    no, to teraz moge iść spać :-)
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona, o matulu, Ty tez nie spisz?;)
      Dziekuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  2. A ja właśnie oglądam "Most nad Sundem" :))) i ta wycieczka, ze się tak wyrażę szalenie w temacie wypadła :) Uwielbiam oglądać Twoje relacje z podróży, te oszałamiające zdjęcia... dzięki nim przez moment jestem tam razem z Tobą! Nadzwyczajnie i fascynująco się z Tobą zwiedza :)))
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosiu, jestes niesamowita! I bardzo mnie wzruszaja Twoje entuzjastyczne komentarze:) Buziaki:)

      Usuń
  3. Dziękuję za wspaniąłą wycieczkę.
    Było cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, pewnie, za jakis czas bede u Ciebie ogladac Norwegie;)

      Usuń
  4. Piękna wycieczka, piękne miejsca, ta droga jest fantastyczna. Gdy byłam w Danii zaskoczyła mnie ilość rowerów w miastach, w Kopenhadze niestety nie byłam, dzięki za zbliżenie syrenki :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni maja zaskakujaca ilosc drog rowerowych, drog, bo to juz nie sa sciezki tylko mini autostrady.Fajna rzecz..
      Sciskam;)

      Usuń
  5. Dziękuję za skrawek północy :)
    Piękne miejsca, cudna architektura. Trolle, czteronożni przyjaciele i ta trawa na dachu... Masz oko do robienia zdjęć.
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uparcie szukalismy fiordow-koni tej rasy, pochodzacych z Norwegii.Bylo ich troche, ale nie tyle , ile sie spodziewalismy:) Stad wlazly nam w kadr inne czworonogi:)
      Pozdrawiam goraco;)

      Usuń
  6. cóż można napisać w obliczu takiego piękna... po prostu się zadumałam i pozazdrościłam :-) ale tak pozytywnie :-)

    pozdrowionka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsca.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, dziekuje, ze zechcialas odbyc te mala, wirtualna podroz ze mna;)

      Usuń
  8. Piękna wycieczka. Ja też właśnie wspominałam sobie podróż do Norwegii, pewnie im bliżej zimy, tym częściej człowiek spogląda na północ :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia pokazały cały urok Skandynawi, wspaniała wycieczka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Sknadynawia ma mnostwo uroku:)
      Sciskam:)

      Usuń
  10. Oj, bardzo, bardzo zachęciłaś mnie do wyprawy w tamte strony :)) Bardzo Ci dziękuję. I ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia, jesli sie zdecydujesz na pewno przezyjesz fantastyczna przygode, bo przeciez obok widokow sa jeszcze ludzie, spotkania, fajne przygody mielismy:)
      Buziaki:)

      Usuń
  11. Jestem pod wrażeniem. Zaraziłam się Skandynawią.
    Ślę moc serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to taki niegrozny wirus:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Piękne widoki...:) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam,zachwycam się i gratuluję możliwości zobaczenia tego wszystkiego:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, dziekuje Ci, tez doceniam , ze udalo sie nam Tam byc!:)) Buziaki:))

      Usuń
  14. Cudne zdjęcia z pięknej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Beautiful photography, sound slike you had a wonderful trip! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, you are right , it was great!:))
      Best regards:))

      Usuń
  16. Piękne wspomnienia. Geirangefiord, Trolle i inne urocze norweskie zakątki odwiedziłam ostatni raz w 2012, dotarliśmy aż na Nordkapp. Bardzo chętnie wracam do Skandynawii :)
    A co do Lubeki, to jedno z najpiękniejszych hanzaetyckich miast niemieckich, oczywiście moim zdaniem ;)
    Pozdrawiam!
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Lubeki-zgadzam sie. A Norwegie, niesmialo planujemy rowniez na 2014...;) Moze wtedy dotzremy dalej na polnoc..Serdecznosci:)

      Usuń