środa, 22 stycznia 2014

Dumas, koniak i osly w pizamach;)

                                         Kiedy zastanawialam sie nad tytulem, skojarzenie przyszlo samo..
                              La Rochelle , opisywane przez Dumasa w Trzech Muszkieterach znajduje sie
                         w regionie Poitou -Charentes i Cognac ze slynnymi wytworniami tego trunku-takze;)
                                                                     A o oslach bedzie nizej;)
                                       
                                          Spedzilismy tam ledwie kilka dni, ale tyle  wystarczylo ,
                                           by stwierdzic, ze ten  region bardziej nam sie podoba
                                                        od Lazurowego Wybrzeza i Prowansji.
                                                                          Sami ocenicie.
                                                                Niektore ze zdjec juz znacie:)
                                               I jest ich tyle, ze ten wpis podziele na dwie czesci.


                              Ile de Re-wyspa slonca, polozona na Atlantyku, polaczona z ladem mostem
                                                                      zbudowanym w 1987 r.
                                                                         Zachwycajaca..




 

                                                            Widok z latarni morskiej


                                                             Schody wiodace na latarnie...



                                                                       Port St.Martin
                                                                         






                                                Maskotki wyspy : osly , za przeproszeniem, w...gaciach
                             Kiedys pomagaly  przy wyciaganiu wododorostow, przy zbiorze soli, a poniewaz
                                            w tym regionie jest mnostwo komarow i meszek, wymyslono sposob,
                                by chronic konczyny tego przemilego zwierzecia, ubierajac je w pizamkowe
                                                                                     spodenki;)







                      Po przejazdzce mozna krecic sie godzinami po przepieknych portowych uliczkach...



 



                                                                                 Milego dnia:)

40 komentarzy:

  1. Cudowne miejsce, chce tam byc teraz, w tej chwili, bo umnie pelno sniegu za oknem,brrrrrrrr:) Piekne zdjecia a te osly w gaciach ubawily mnie:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osly mialy za zadanie rozbawic, fajnie, ze sie udalo;) Sciskam:)

      Usuń
  2. Piękna latarnia i widok z latarni :) Lubię wszelkie tarasy widokowe (pomimo, iż odczuwam dziwny - nieuzasadniony lęk, kiedy muszę schodzić krętymi, wąskimi, stromymi schodkami w dół - te jednak nie wyglądają strasznie).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, mam cos podobnego:) Ale te schody, wywolaly u mnie tylko bol kolan i zadyszke;) Serdecznosci:)

      Usuń
  3. Osły, milutkie. Widoki cudne. Uwielbiam latarnie morskie, słońce, wiatr... i Twój blog :)
    Ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa:) Mam w tym regionie Francji przyjaciolke, ktora po przyjezdzie do nas, mowi, ze sie dusi. Brak jej powietrza. Alzacja zamknieta miedzy Wogezami i Szwarcwaldem, faktycznie "przewiewna" nie jest no i szerokich widokow tez brak..
      A tam..mozna odetchnac pelna piersia:))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :) Gdybym miala wieksza dzialke, na pewno znalazloby sie miejsce dla osiolka.Lubie te zwierzeta;)

      Usuń
    2. Mnie też osiołki wyjątkowo rozczulają :) Zaczęło się od dziecka, od bajki Kubusia Puchatka. Osiołek jest taki rozkoszny :)

      Usuń
  5. To dla mnie raj, raj dla mych oczu Twoje zdjęcie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Osiołki mnie rozczulają i fajnie, że jest ktoś kto o nie dba tak bardzo, że sobie w spodenkach paradują. Wyspa przepiękna a widok z latarni zapiera dech.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I spodenki czyste, w kancik;)
      Sciskam:)

      Usuń
  7. Piękne miejsce i widoki. Podziwiałam je,ale po schodach w latarni nie chodziła. Osiołki zabawnie wyglądają, ale jak im to pomaga, to czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Giga, coraz bardziej sie upewniam, ze gdzies sie w tych podrozach minelysmy:))

      Usuń
  8. Kasiu, pokazałaś kolejne cudowne miejsce. Kocham takie klimatyczne zdjęcia. Piękne jak zwykle. Osiołki w piżamkach? to coś nowego ale i bardzo interesującego. Są bardzo milusińskie.
    Wow, ten ogromny, ukwiecony krzew milinu jest podbił moje serce.
    Czekam na kolejne zdjęcia.
    Ślę moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milin, marzenie moje, od kilku sezonow mam, ale slabiutko rosnie..
      Serdecznosci Lusiu:)

      Usuń
  9. Osły w gaciach wymiatają:):) Poszłabym taką plażą daleko w ciszę i słońce:) A u nas mrozik i lekko posypało śniegiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez letko szczeka opadla, gdy je zobaczylam:))
      Zima do Polski przyszla..u nas ma ponoc poproszyc jutro:)

      Usuń
  10. Osły w ubrankach mnie rozbroiły:)))śliczna wycieczka:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, a to jeszcze nie koniec:) Sciskam:)

      Usuń
  11. Fajne te gacie:) Super, że dbają o swoje zwierzaki. Chętnie bym tam podjechała szczególnie dzisiaj gdzie musiałam założyć gruby kożuch!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kozuch? O matkooo. To przymrozilo! Trzymaj sie cieplo!

      Usuń
  12. Te uliczki mnie zachwyciły, pięknie tam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo.A to dopiero poczatek podrozy:)

      Usuń
  13. Kasiu, uwielbiam tytuły Twoich postów! Tak dużo mówią, intrygują i zaskakują. Mam lekką obsesję na punkcie latarni morskich, więc domyślasz się, które zdjęcia przypadły mi do gustu ;) Osiołki wyglądają na przytulaszcze, ciekawe czy takie są naprawdę? Najbardziej zaskakujące są zdjęcia z rowerem... przez moment, nie mogłam zrozumieć co jest nie tak :))))
    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Zosiu:) Latarnie morskie to faktycznie intrygujace budowle, nie dziwie sie "obsesji";)
      Osiolki-sa zwykle, bardzo pokojowo nastawione do ludzi:)
      Sciskam;)

      Usuń
  14. U mnie trzaskający mróz a tu ciepło , piękne widoki po prostu bajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyszalam o tych mrozach, ale zmiana.

      Usuń
  15. Uwielbiam te mury z surowego kamienia

    OdpowiedzUsuń
  16. Osiołki najlepsze, słodkie mają te swoje "spodenki" :) I piękna plaża.. chciałoby się poczuć ten piasek pod stopami i oblewające fale, i tak iść przed siebie w słońcu, mmm.

    Kamienice także cudowne, uwielbiam taką architekturę.. i jeszcze tak tuż przy morzu. Marzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plaze w tamtym regionie sa przepiekne!
      I daltego tak sie nam podobalo!;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Podzielam zachwyt, byłam tam kilka lat temu i chętnie bym tam wróciła :)
    Pozdrawiam!
    O.

    OdpowiedzUsuń
  18. hihihi..osiołki w porteczkach...cudne:))))ale te dwa ostatnie zdjecia mnie zachwyciły:))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez lubisz starocie , pokrewna duszo:)) Serdecznosci:)

      Usuń
  19. Ilekroć jestem u mojej siostry w Bretanii, buszujemy pośród staroci.
    Cudowne meble można tam znaleźć i inne ,,przydasie" ;-)
    Widoki moje ukochane... te małe porciki i te knajpki przy nabrzeżu, gdzie można wypić kawę gapiąc się w morską dal....pozdrawiam pięknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Bretania i ten region-cudowne! Serdecznosci sle:)

      Usuń