wtorek, 6 stycznia 2015

I szli za Gwiazdą

                                                                             Trzej Królowie..




                                                  W Polsce dziś dzień wolny od pracy, we Francji -nie.
                                      Ale wszyscy czekają na to Święto, by wreszcie zjeść pyszne tradycyjne
                                                                              ciasto -Galette de Rois.
                                                        I być może zostać choć na jeden dzień -Królem.

                                             Galette de Rois to francuskie ciasto ,nadziewane  najczęściej
                                                                       masą migdałową lub jabłkami.
                                     Cała zabawa polega na tym, że w cieście ukryta jest ...niespodzianka;)
                               Obecnie malutka figurka, najczęściej-porcelanowa. Kiedyś to było ziarno bobu.
                                      Kto w swoim kawałku trafi na figurkę, dostaje koronę i królewski tytuł:)




                                                             Zdjęcia zrobione w pobliskiej piekarni.
                                                               Aż się oczy śmieją do tych ciast:)



 




 




                                                   Niby takie samo, ale jednak jakby inne;) Z supermarketu.







                                                            Zapraszam do mnie na kawałek Galette de Rois:)
                                                        Kawę mogę zapodać w kupionych wczoraj filiżankach.







                                          W tym odkrojonym kawałku nie było niespodzianki-czeka na Was...

                                                                             Miłego świętowania!















61 komentarzy:

  1. Wow that Galette looks yummy! Is it easy to make?
    Enjoy the celebration Kate.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Aida,
      if you have ready made puff pastry-yes:)
      I found this:
      http://www.davidlebovitz.com/2014/01/galette-des-rois-kings-cake-recipe/

      Hugs:))

      Usuń
  2. Ale bym spróbowała kawałka takiego ciasta ! A tradycja z niespodzianką w środku - bardzo mi się podoba... ciekawe, czy udałoby mi się na nią trafić :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za którymś razem na pewno! Moja córka została wczoraj już , ukoronowana:)
      Uściski:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :) Pozdrawiam z mroznej Alzacji Agatko:)

      Usuń
  4. Twoje ciasto wygląda niezwykle apetycznie, a filiżanki piękne, świetny zakup. Pozdrawiam Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ohoho, jak smakowicie wygląda to ciacho :) Zatem częstuję się :) A kawy z takiej filiżanki nie wypić, to grzech ! Piękne są !
    Kasiu, w Polsce Trzech Króli też wolne od niedawna. A w naszym regionie wolny ten dzień jest o tyle ważny, że jest sporo ludzi obchodzących prawoslawne Boże Narodzenie. I Naszych Trzech Króli jest ich Wigilią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To "moje" jest z jablakmi, tez dobre, choc to migdalowe-lepsze.
      Dzieki za przypomnienie o prawoslawnym Bozym Narodzeniu:)

      Usuń
  6. Przypomniało mi się jak takie ciasto piekły dzieci w książce "Dzieci z Bullerbyn"- tam był migdał i kto go wylosował rychło miał się żenić/ wyjść za mąż, o ile pamiętam wylosowała go ich służaca Agda:)
    Ciasto wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Viki, zapomniailam! Jak moglam! ;)
      Wpadaj!

      Usuń
    2. "Migdał pękł, więc będzie para - Agda wyjdzie za Oskara" :)))

      Usuń
    3. hahaha dokładnie tak::}
      oj, chciałoby się, ale nie tak szybko chyba, teraz muszę sprzedać mieszkania i coś kupić we Wro
      oszczędzam każdy grosz :

      Usuń
    4. "Dzieci z Bullerbyn" znałam prawie na pamięć i coś tam jeszcze w głowie zostało ;)

      Usuń
    5. Lidia, powinnas dostac takie ciacho w nagrode! Za pamiec!

      Viki , trzymam za ten Wroclove! Szkoda, ze juz tam tak czesto, nie bywam...

      Usuń
    6. Kasiu, kto wie, kto kogo jeszcze odwiedzi :}

      Usuń
    7. :) Zwlaszcza, ze bardzo Wroclaw polubilam!

      Usuń
  7. Ale wygląd ! Palce lizać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, ze nie przepadam za francuskim ciastem, to akurat to krolewskie ciasto bardzo lubie. Warto sprobowac:)
      Serdecznosci;)

      Usuń
  8. Wybrałabym ciasto z piekarni. Korona bardziej twarzowa :) My w polskiej tradycji okadziliśmy dom i zmieniliśmy napis na drzwiach. By Chrystus błogosławił nam i naszemu domostwu. Filiżanki piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez Donaldow i Mickey M.-calkowita zgoda! Usciski sle:)

      Usuń
  9. znam to ciacho , jest pyszne
    zazdraszczam Kasiu, mniammmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, moge kupic i wyslac. Chcessz/:))) Buziole:)

      Usuń
    2. Kochana, wpadnę po prostu kiedyś ;-)

      Usuń
  10. Wyglada apetycznie, a filizanki to absolutne cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu je polubilam;))) Filizanki znaczy:) Ciasto smaczne:) No i w zasadzie jadane raz do roku. Dlatego atrakcyjne:)

      Usuń
  11. Fajnie to ciasto wygląda :)) Filiżanki też :)
    Ciast marketowych nie lubię, są jakieś takie bezosobowe, zapakowane w szczelne foliowe torebki. No i ta disneyowska korona ..... co to ma wspólnego ze świętem? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, ale za to , jak roznica w cenie!;)

      Usuń
    2. No tak, faktycznie, nie wzięłam tego pod uwagę ;)
      Ale i tak kupiłabym w cukierni :)) Ładniejsza korona ;)

      Usuń
    3. Mariola, napiasal, ze gustowniejsza i ja sie z tym zgadzam:)

      Usuń
  12. Piękna tradycja,a ciasto pewnie tym bardziej smakuje,skoro znajduje się w nim niespodzianka:-)
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje sie, ze moj maz bedzie krolem wieczorem, ale cii:)
      Buziaki:)

      Usuń
  13. Uwielbiam ciasto francuskie, zwłaszcza z brzoskwiniami :) ale z jabłkami też bym dzisiaj zjadła... na dworze temperatura leci w dół, już -6 C :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas troszke cieplej. Dzieciakom bardzo to dzisiejsze- jablkowe smakowalo. Wczoraj jedlismy z masa migdalowa(ktora ja wole;)
      Wietrzyku, herbatka i pod kocyk!
      Buziole:)

      Usuń
  14. Oh, that makes me want to eat it, and I've just had my dinner. Yum yum yum yum yum...........................................

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pysznie i takie pewnie też jest :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W Hiszpanii jest podobna tradycja, dzisiaj zjada się Roscon de Reyes ( wieniec królewski ) - okrągłe, drożdżowe ciasto z dziurką w środku, nadziewane bitą śmietaną, kremem czekoladowym lub truflowym. W cieście ukryta jest mała gliniana lub porcelanowa figurka jednego z trzech króli i ziarnko fasoli - kto na nie trafi, temu szczęście sprzyjać będzie. I ja dzisiaj trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczesciara;))) Krem truflowy, brzmi smakowicie:)

      Usuń
  17. Miła tradycja i chętnie zjem kawałek ciasta, może mi się trafi niespodzianka, i napiję się kawy z Twojej ślicznej filiżanki :)

    OdpowiedzUsuń

  18. A grandeza dos amigos são como as flores raras: sua magnitude fica para sempre.
    (Cristina Beloni)
    Obrigada por compartilhar comigo este 2º aniversário do blog Algodão Tão Doce !!!!
    Um doce abraço, Marie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marie, bardzo sie ciesze, ze do mnie zagladasz i takze sciskam:)

      Usuń
  19. Fajny pomysł z tą niespodzianką:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Jadłam to ciasto i nawet zostalam królową , w czasie mojego pobytu w Nord - Pas - de - Calais. Podoba mi się ta tradycja , szkoda że nie ma jej u nas . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Już po święcie:)))mam nadzieję że niespodzianka była:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maz zostal krolem!
      Serdecznosci Reniu!

      Usuń
  22. Przepiękna tradycja. Szkoda, że u nas nieznana.
    Poczęstowałam się kawałeczkiem Galette de Rois. Pychotka.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie dziękuję za wiele ciepłych słów pod moim postem o opiekowaniu się stworzeniami Gosianki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro z powodu tego, co się stało we Francji.

      Usuń
    2. Renata, od wielu godzin prawie nie odchodze od tv. Ta masakra wstrzasnela Francuzami bardzo. To zamach na ich wolnosc, ktora sie tak szczyca. Ci rysownicy wywodzili sie z ruchu "maj 1968". Nigdy nie byli bardzo antymuzulmanscy, byli antyklerykalni. Bo Francja jest krajem laickim, wiec wychodzili z zalozenia, ze skoro kazda religia , to ideolgia, to mozna sie z niej smiac. Jak mozna porownac kredke z kalasznikowem???
      Z poswiatecznej atmosfery-nic nie zostalo:(((

      Usuń
  24. Nie miałam pojęcia o tym cieście i francuskiej tradycji króla do dzisiaj, ale od wielu, wielu lat w moim domu też mieliśmy wigilijnego króla. Wprowadziłam taki zwyczaj, kiedy sama nie miałam jeszcze dzieci, na deser robiliśmy w pucharkach galaretki kilkukolorowe z owocami i zawsze w jednej z nich chowałam migdał, czasami orzech, komu się taka galaretka dostała, zostawał wigilijnym królem.
    Właśnie dzisiaj syn przez telefon mnie zapytał, skąd wzięłam ten zwyczaj, bo jego kolega ma mamę Francuzkę i takie ciasto pojawiło się na stole podczas firmowej wigilii. Co za koincydencja niesamowita, że dzisiaj weszłam na Twój blog, a Ty piszesz właśnie o tym.
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cela, bardzo mi milo, ze tu zajrzalas:) I ze zaszla ta koincydencja ::) Zapraszam na kawe;) Usciski:)

      Usuń