sobota, 15 sierpnia 2015

A nade mną latały lanckorońskie anioły

                                    Było coś niezwykłego w atmosferze unoszacej się nad miasteczkiem.
                              Pierwszy raz w życiu, odwiedziłam Lanckoronę, marząc o tej podróży od lat.
                                            Nie rozczarowałam się. Poczułam wyraźnie, że mogłaby być
                                                                   moim miejscem na ziemi.































 




























                                                                          Magicznie, prawda?

                                                                                       Cdn...

72 komentarze:

  1. Przepiękne , niezwykle przyjazne miejsce, wspaniałą miałaś podróż. Wspomnienia pozostaną na długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to jest dobre slowo-przyjazne. Tak , wlasnie tak))

      Usuń
  2. Oj i ja marzę o podróże do tego miasteczka :)) Cudnie tam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo tam pieknie. Nie czekaj!;)

      Usuń
  3. Magicznie. Zdjęcia też magiczne, podkreślają urok miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze ciag dalszy tez Ci sie spodoba)

      Usuń
  4. Zaiste mocno klimatyczna wioska! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłaś tam blisko mejgo miejsca zamieszkania :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, Ty mieszkasz w Wadowicach chyba? To faktycznie blizutko.

      Usuń
  6. Kochana, zainspirowałaś mnie do poczynienia planów na któryś z najbliższych weekendów.. To są rodzinne strony mojej mamy, która mieszkała w Izdebniku obok Lanckorony jako małe dziecko i ciągle z rozrzewnieniem wspomina te okolice. Nigdy tam nie byliśmy, a to raptem dwie godziny od nas. Wezmę męża, córki i pojedziemy się poszwendać i poczuć ten klimat. Przesyłam uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Izdebnik zaraz obok, pojedzcie koniecznie, kilmat jest naprawde niezwykly)
      Pozdrawiam)

      Usuń
  7. Pieknie!
    Szczegolnie to wszelkie niebieskie kwiecie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskosci-cudowne:))
      Usciski Dorotko)

      Usuń
  8. Ojej, magicznie, faktycznie!
    Urokliwie. Żyć, nie umierać, dostrzegać, zwiedzać. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ano, magiczne :) Nigdy tam nie bylam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, ludzie z kijkami tu chodza, fajne sciezki do spacerow.

      Usuń
  10. Niewątpliwie podbiłaś malowniczość miejscowości wrzucając wykwintne jedzenie, limuzynę wysokogórską, oraz koronki ;)
    Zatem kto śmiałby zaprzeczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Ekolandio, ech zeby czlowiek umial tak pisac:)))

      Usuń
  11. Ja pierniczę, Kasia, koronkowa parasolka matki pana X!!!! Prorokini jestem czy co...
    A poważnie to raz byłam w Lanckoronie i byłam nią zachwycona, atmosfera tam naprawdę niezwykła i jakaś taka poza czasem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zesz, faktycznie))
      Nie wiem co tam fruwa w powietrzu, ale sie prawie poryczalam z emocji.

      Usuń
  12. Magicznie ...takie miasteczka żyją w swoim tempie
    Uwielbiam
    Kiedyś tam pojadę :-)
    Uściski Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ to piękne miejsce...jakby czas się zatrzymał:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie magiczne :)
    Janioly w okienku mnie rozczulily :)
    Pozdrowienia serdeczne Kasienko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lanckorona jest na mojej liście, niestety ciągle za daleko. Tak sobie pomyślałam Kasiu, jak moje miasteczko wyglądałoby w obiektywie Twojego aparatu?

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam w Lanckoronie 20 lat temu. Bardzo urokliwe miasteczko i wtedy bardzo zaniedbane. Nie wiem, jak tam teraz jest. Czułam się, jak w XIX wieku. Klimat bardzo, bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zaniedbane, ale nie jest takie wyglancowane jak miasteczka w Szwajcarii i to jest piekne:)

      Usuń
  17. To wygląda, jak jakiś inny świat. Domeczki bardzo przypominają zabudowę w Pruchniku (bliżej Przemyśla), rodzinnym miasteczku mojej Mamy. Są kompletnie odmienne od tych w innych rejonach Polski. O Wielkopolsce nie mówię, bo tutaj w ogóle nie ma takich domów. Tylko przedwojenne, poniemieckie budownictwo. A i to ginie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale ślicznie;)))) O jeżu!!! A wakacje się już skończyły:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia - mieliśmy wybrać się do Lanckorony w zeszłym tygodniu ,ale ze względu na upały przełożyliśmy tę wizytę na wrzesień.Ale narobiłaś mi na Lanckoronę smaka :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bywałam wielokrotnie dawno temu. Mieliśmy tam zjazdy wakacyjne koła naukowego. Wyglądało wszystko inaczej, ale atmosfera myślę nadal taka właśnie anielska.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne miejsce, gdzie czas jakby się zatrzymał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak.
      I to doslownie.
      Nie patrzylismy na zegarki;)

      Usuń
  22. Urokliwe miejsce:) Piękne zdjęcia! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz rację to urocze miejsce:)))też marzę je odwiedzić:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie tak. Jaka szkoda, że giną takie miejsca, albo są zasmiecane przez brzydactwa nowoczesnej architektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnemo, mam nadzieje, ze przetrwa, tylu tam pasjonatow..ludzi, ktorzy kochaja to miejsce.

      Usuń
  25. To prawda ,magiczne miejsce , ech !

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale pienie sportretowalas Lanckorone!! bylam tam juz kilka razy, bardzo lubie to miasteczko , a raczej wies, bo to jest wies jeszcze...piekne spojrzenie na jej delikatny urok.po Twojej relacji znowu mnie korci...sciskan Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak teraz to wies, wiele lat byla miasteczkiem i jakos ta nazwa do niej przystaje.
      Pozdrawiam Grazynko)

      Usuń
  27. Oj, byłam tam, byłam... Wiele lat temu... Już wtedy urzekł mnie ten pochyły ryneczek lanckoroński i zapach chleba z piekarni... Ale takich klimatów - jak na Twoich zdjęciach - jeszcze tam nie było. Trzeba się wybrać jeszcze raz i odświeżyć wspomnienia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno zima, mozna na nartach zniego zjechac;) Taki pochyly.

      Usuń
  28. Nie byłam tam jeszcze, a juz druga blogerka zachwyca sie tym miesteczkiem....musze miec go na uwadze, bo faktycznie jest pełne uroku:))

    OdpowiedzUsuń
  29. ja mam w planach tam zawitac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I swietnie))) Mam nadzieje, ze sie uda)

      Usuń
  30. ...pięknie, magicznie, a zdjęcia prześliczne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, a Lanckorona jestem kompletnie zauroczona)

      Usuń
  31. Uwielbiam takie miejsca !!!!! Magia jest oczywiście. Pozdrawiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Są takie miejsca na Ziemi ?
    Cudne i klimatyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak dobrze, ze odwiedziłaś to urokliwe miejsce i podzieliłaś się z nami wrażeniami,.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jeszcze nie koniec:) Mam nadzieje,ze nikogo nie zanudze)

      Usuń
  34. Jak tam pięknie, bardzo lubię takie klimaty, oczy same odpoczywają:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Marzę o wyprawie do tego miasteczka odkąd przeczytałam o niej słów kilka w Subiektywnym Przewodniku Po Małych Przyjemnościach" Dobry Wiatr " Mimi i Zorkiego.Muszę tam pojechać, no muszę!!!:-D

    OdpowiedzUsuń