poniedziałek, 15 września 2014

W mgnieniu oka

                                                              coś się może zacząć  i coś skończyć.
                                               
                                                      Mamy za sobą bardzo trudny koniec tygodnia.
                                           Bliskie spotkanie z depresją-może człowiekiem wstrząsnąć.
                                                 Bardzo wszystkim chorym i ich bliskim współczuję.

                                                Ale życie toczy się dalej. W mieście,  w moim ogrodzie.
                                                          Dziś kilka migawek z wrześniowego-Colmar .






















 













                                                 Wianek-własnej roboty. Dziwne jakieś te kabaczki;)

















                                                                                             .......

75 komentarzy:

  1. jesień zbliża się wielkimi krokami :) śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby byla piekna i zlota. Pozdrawiam Kasiu:)

      Usuń
  2. Colmar tkwi we mnie po wsze czasy. Cudo to jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kabaczki dziwne zaiste. Ni pies, ni wydra, coś na kształt ryby w wodzie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he ciag dalszy znaczy?;)

      Usuń
    2. Nie da się normalnie:)

      Usuń
    3. Hi ,hi mnie sie wszystkie przyslowia-pofyrtaly;))

      Usuń
    4. Ja już myślę przysłowiami:)

      Usuń
  4. oj chętnie powędrowałabym tymi uliczkami:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko, przyjedz. Byloby milo razem sie powloczyc:)

      Usuń
  5. Pięknie tam, jeszcze widać kolory lata. Śliczne to w czerwone kratki i serca, to obrusy?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talibra, tak obrusy:) Bardzo charakterystyczne dla regionu;) Pozdrawiam cieplo;)

      Usuń
  6. Jesień się zbliża, ale te kolory wcale nie wydaja mi się jesienne. I te kasztany, domyślam się, że jadalne, chociaż nigdy na oczy jadalnych nie widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne widoki :)) Pamiętam formy do pieczenia bab, które widziałam w strasburskich sklepikach z pierdulitkami i kurzołapami dla turystów, w formie jakichś magnesów na lodówkę, czy innych takich tam ;)
    Różne dziwy są na tym świecie, a co dopiero kabaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Lidio, pelno ich tutaj, tych foremek.Bo i babki sa bardzo popularne-drozdzowe.
      Kabaczki, to mi sie dziwne wydaly, dopiero po zrobieniu zdjecia;)) Trudno, na razie zostaja;)

      Usuń
  8. Piekna kompozycja wiankowa, a kabaczki w niej takie meskie ;)
    Niebieskie wrzosy cudnie wspolgraja z zolcia bratka.

    Masz racje Kasiu, bliskie spotkanie z depresja moze czlowiekiem wstrzasnac :(
    Ona tak szybko i sprytnie lapie w swoje sidla...

    Pozdrawiam Cie serdecznie.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orszulko, cmok , za te meskie kabaczki;)

      A ta depresja, ech. Straszna rzecz.
      Usciskuje mocno!

      Usuń
  9. Piękne kamieniczki i ten balkon z kwiatami uroczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne zdjęcia, bardzo optymistyczne i energetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ślazy są cudne! W ogóle Twoje fotki przyjemnie pieszczą oko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. That is the best that I can see, the flowers are superb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alsace is best-flowered region in France;) And I like it:)
      Thank you:)
      All the best Bob:)

      Usuń
  13. A ja Colmar sobie zaplanowalam na grudzien :) Piekne te kolory!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zachwycaj mnie tymi zdjęciami, nie wiem kiedy mój budżet pozwoli mi na wycieczkę do Alzacji, ale ja tam muszę pojechać :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zyrafko , zapraszam z calego serca. Pomyslimy o tym budzecie;) Buziaki:)

      Usuń
  15. Piękne fotografie, ale najbardziej mi się podoba balkon z dużą ilością kwiatów :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, ze bardzo piekny? Trudno jest utrzymac kwiaty, w tak dobrej kondycji.Komus sie chce.
      Serdecznosci:)

      Usuń
  16. Byłam w Colmarze (chyba z 15 lat temu). Uroczy jest! Ale właściwie każde z alzackich miasteczek, znajdujących się na Szlaku Wina to perełki. No, i riesling najwspanialszy na świecie tam robią. Niedawno "kombinowaliśmy" z mężem, żeby znowu tam pojechać i odświeżyć wspomnienia... Wspaniale Kasiu, że możesz tam mieszkać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Trudno byloby ulozyc liste z rankingiem. Lubie gosci, wiec gdybyscie taka wycieczke planowali, chetnie sie z Wami spotkam:)
      Doceniam to, ze mieszkam w ..bajce:)

      Usuń
  17. Kasia, ale erotyczny wianek Ci wyszedł ..:-)
    a poza tym widoki piękne, i te narzuty ... ach, chyba się zaraz teleportuje :-)
    Buziaki , pa, pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wianek erotyczny:)) Jaks podswiadomosc, czy co? Iwona teleportuj sie! Ty jestes taka fajna podrozniczka, spodobaloby Ci sie:)

      Usuń
    2. O, jak mi miło :-) kiedyś to zrobię :-)
      Katarzynko, zapomniałam zapytać Cię, ten piękny , różowo kwitnący krzew to co to jest ? Może by u mnie wyrósł? :-)

      Usuń
    3. Iwonko, to bugenwilia. Raczej nie ma szans na przezycie w gruncie w polskim klimacie. Ta na zdjeciu rosla sobie w donicy. Na zime ja chowaja.

      Usuń
  18. Oh, my dear, as you know I know D'Alsace but yours are always wonderful!!!
    Have a happy time
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Elisabeh,
      yes especially now, on the automn sun.
      All the best:)

      Usuń
  19. Wianek uroczy i to właśnie dobrze, że z kabaczkami :) Dojrzałam też piękne materiały :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata, oj tak, alzackie wzory sa sliczne, slodkie takie;)

      Usuń
  20. Przepiękne zdjęcia !!! Dziękuję za wspaniałą wycieczkę po Colmar.
    Na szczęście u nas też pogoda się poprawiła i mogę Cię słonecznie pozdrowić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Tereniu:) Oby slonce i cieplo towarzyszyly Ci dlugoooo:)

      Usuń
  21. Depresja jest podstępną i wstrętna chorobą . Mam nadzieję ,że choć troszkę odeszła . Piękne zdjęcia a szczególnie zdjęcie imbryka z wrzosem . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, to prawda. I bardzo doswiadcza naszych bliskich sasiadow.
      masz oko do szczegolow:)
      Buziaki:)

      Usuń
  22. Tralalalala, jeszcze troszkę, troszeczkę i zobaczę, zobaczę podobne widoczki:))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslalam, ze juz jestes w drodze:) Kup sobie koniecznie ten karmel , ze slonym maslem. Pychota:)
      I szczesliwej podrozy:)

      Usuń
  23. Cudne migawki wrześniowe... Kasztany patrzą:) I wianek piękny:))) Kabaczki o fallicznych kształtach:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak smakujom,mniam!
      No, Freud juz by wiedzial co mi po glowie chodzi;)

      Usuń
  24. Cudowny ten Colmar... I te jesienne barwy! Twój wieniec fantastyczny, kabaczki dodają mu tylko urody:))))
    Spotkania z depresją twarzą w twarz mogą być bardzo trudne...Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mika, bezradnosc, bezradnosc mnie przeraza...Sciskam Cie mocno.

      Usuń
  25. Te kabaczki mnie powalily... Swietne sa, a wianek przepiekny! Ja uwielbiam jesien, wlasnie za to swiatlo i kolory i nostgiczna nutke... Buziolki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swiatlo jest cudowne, lagodne.. Usciski:)

      Usuń
  26. Beautiful images Kate. Have a good week.

    Blessings,
    Aida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Aida,
      you are so kind:)
      All teh best:)

      Usuń
  27. Wianek prześliczny, a kabaczki rzeczywiście dziwne :) Siem kojarzą :) Chciałam zapytać o bugenwillę, ale już doczytalam, że to ona. Aż żal nie powiem za co ściska, że u nas nie można jej posadzić. Uwielbiam Twoje zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez slabo rosnie, to jednak cieplolubny krzew. Na poludniu Francji i w Grecji-olbrzymy rosna;)
      Dziekuje Ewuniu:)

      Usuń
  28. Cudowny ten balkon czerwono-fioletowy i Twoja kuchnia w niebieskościach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze kiedys pokaze wiecej kuchni:) Dziekuje, ze zajrzalas do mnie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  29. taką jesień to lubię,dlatego musimy nasycić się tymi barwami,by je wspominać w długie listopadowe wieczory.
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, ze mamy zdjecia, mozemy do nich wracac:) Usciski;)

      Usuń
  30. Na razie zapowiada się piękna jesień - taką lubię najbardziej:) Piękne fotki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kasiu, codziennie wpadam i oglądam Twoje zdjęcia.
    Jestem w nich zakochana. Są cudne!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo mi milo Lusiu:) Usciski:)

      Usuń
  32. Bajecznie kolorowo Kasiu i przemiło. Kwiecia tyle na Twoich fotkach, że aż zakręciło mi się w głowie ;-)
    Duża buźka

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne zdjęcia, uchwyciłaś tyle kolorów, te balkony cudne.... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balkony, okna, tona w kwiatach. Pod tym wzgledem Alzacja bije na glowe wszystkie francuskie regiony:)

      Usuń