środa, 11 maja 2016

Bukieciki:)

                                               Dopiero co, bo wczoraj, napisałam posta, ale nie mogłam  
                                       sie powstrzymać, żeby Wam nie pokazać i nie powiedzieć, że cieszy
                                        mnie taki drobiazg, jakim jest zrywanie własnego kwiecia w ogródku.
                                                         Wychodzę rano i tworzę sobie małe bukiety:)
                                                  Z irysów, kalinek, porzeczki, tawuł, górskich chabrów.



                                                                         Radość z rzeczy małych:)







































                                                 I kilka dzisiejszych przedburzowych migawek z ogródka.
                                                                   Widać, że mszyce kochaja kaliny;)
                                                                             Jak z nimi walczyć?


























                                                                   Wielu radości Wam życzę:)


34 komentarze:

  1. Ale masz piękności w ogródku. Ja na razie tylko bez, ale pod dostatkiem. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez-krol krzewow:) Uwielbiam. Usciski sle:)

      Usuń
  2. Cudowne te bukieciki! Wracam podziwiać każdy z osobna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu ciesze sie, ze Ci sie te malenstwa podobaja:)

      Usuń
  3. Śliczne. Też kiedyś sobie takie robiłam w rodzinnym domu.
    U nas też była wielka kalina i mszyce na niej też. Nie pamiętam żeby coś z tym robili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, no wlasnie, chyba te mszyce zostawie biedronkom i osom;)

      Usuń
  4. Zazdroszczę Ci Kasiu, ja muszę sobie kwiecie kupić:( Śliczności!
    Pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, dlatego chcialam miec ogrod, by sadzic kwiaty, by je zrywac i cieszyc oczy:) Buziaki:)

      Usuń
  5. I tego właśnie zazdroszczę posiadaczkom ogródków. Czy Twoja kalina pachnie tak oszałamiająco, jak ja zapamiętałam z ogrodu botanicznego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Holly, moja nie pachnie, w ogole. Sa inne, takie ktore owocuja , moze pne pachna?

      Usuń
  6. Też lubię bukiety,bukieciki:)))zrywam w ogrodzie wszystko co zakwita u ustawiam w całym domu:)))Twoje bukieciki są śliczne:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ śliczności! Mam nadzieję, że w końcu dopnę umowę i będę mogła się Ciebie o wszystko pytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też tworzę :) A kalinę pozostaje tylko pryskać :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne bukieciki, ja nawet trawy z łąki do domu znoszę i zioła z pola, i chwasty :) Natura nas obdarowuje takim pięknem, że nie sposób nie korzystać :)) serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
  10. Och jak słodko :) A kalinę to chyba trzeba psiknąć... Uściski

    OdpowiedzUsuń
  11. Własny ogródek to skarb. Piękne bukieciki. U mnie w domu tylko flakon bzu, ale i tak oko cieszy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę pięknego ogródka... i w ogóle ogródka - moje marzenie :) Ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie i kwieciście u Ciebie :)ja jestem na etapie walki z mrówkami :/ pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
  14. Najpiękniejsze bukiety, to te malutkie, różnorodne i tworzone z sercem :)
    Też uwielbiam takie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też lubię malutkie bukieciki:) Jak będę miał ogródek, koniecznie musi być w nim kalina! I bzy, i forsycje, i wiele innych... Gdzie ja to wszystko pomieszczę...:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny ogród i piękne bukiety.
    Na mszyce znalazłam jedną niechemiczną metodę. Mszyce hodują mrówki, więc w najbliższym otoczeniu danej rośliny szukam mrowiska i je likwiduję, albo wrzątkiem, a jak się nie da to motyką rozwalam i one sobie idą gdzie indziej, lub bardzo humanitarnie, ustawiam na mrowisku doniczkę z ziemią i kiedy się do niej przeniosą to wynoszę w inne miejsce. Ostatnia opcja trwa najdłużej do 2 tygodni.

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie mini bukieciki są idealne do domu. Nie przetrzebią zbytnio kwitnących na działce, a dadzą radość :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Od razu dają dużo radości, też takie lubię :) Z mszycą na kalinie nie da się wygrać ekologicznymi metodami, ja przestałam z nią walczyć.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne :)
    A burzowo to chyba u Was i teraz jest? Bo tak na mapie widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, burze u nas regularnie przechodza, nocami. Mimo, ze wcale nie jest goraco.

      Usuń
  20. Takie bukiety to niezastąpiona dekoracja w domu. Kilka kwiatów i proszę, jak pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne bukieciki, uwielbiam takie dekoracje domu.Jak byłam mała to zawsze przynosiłam z ogródka, albo z pola kwiaty do domu, bardzo kocham kwiaty, najbardziej róże :-) Masz taki swój raj, mam nadzieję, że i ja kiedyś będę taki miała, to moje marzenie :-) Ja na balkonie mam róże, które też mszyca pokrywa latem i nic nie pomaga :-( Właśnie u mnie pada, ale ja lubię taką pogodę, wychodzę wtedy na balkon i sobie siedzę z herbatką, albo kawką, odpoczywam... :-) Buziaki :-*****

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja kotka uwielbia niszczyć bukiety, więc niestety nie robię :)
    Bukiety tak pięknie wyglądają w salonie albo w kuchni!!! Twoje są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekne bukieciki z Twojego ogrodu. To cieszy najbardziej.
    Milych Zielonych Swiatek. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Que lindas fotos ,, una gran fotografía amiga ,,,esoero que tengas un bendecido cimienzo de semana
    Cariños

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo dziękujemy za wspólne świętowanie 1000 wyświetleń naszego bloga, przesympatyczne życzenia, piękne toasty. Zapraszamy do głosowania na najciekawszą, najlepszą, najbardziej trafną interpretację nazwy. Bemol narobił trochę zamieszania:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziekuje za rady:) I za Wasze mile komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też uważam, że powinnyśmy robić sobie małe przyjemności codziennie, wtedy łatwiej znosi się jakieś niepowodzenia, wszystko nabiera innego, lepszego wymiaru. Bukieciki śliczne:)))

    OdpowiedzUsuń