wtorek, 12 maja 2015

W naszej wsi, wcale się nie nudzimy

                                                    Miejscowość, w której mieszkam, duża nie jest.
                           Ale piekarnię mamy i szkołę niewielką. Merostwo i pocztę.I kilka niezłych knajpek.
                                      Kościół i Salle des fetes, gdzie odbywają się ważne dla naszej
                                                             społeczności spotkania i imprezy.
                                             Sobota należała do Św. Urbana, opiekuna winiarzy z naszej wsi.
                            Jak co roku, dzieci tworzą przepiękne kwiatowe piramidy. A potem zabawa
                                                              trwa  do późnych godzin nocnych.












 














                             
                                       A w niedzielę, nieustannie przejeżdżały pod moim domem konie.
                                                           Spiesząc się na obchody Dnia Konia.. .






























                                                                           Wesoło mamy:)



59 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I pogoda dopisala:) Pozdrawiam cieplo:)

      Usuń
  2. Kasiu, szczęściarze z Was!!! Miejsce wspaniałe sobie wybraliście.
    Jak ja uwielbiam taaaaakie klimaty.
    Pozdrowienia serdeczne i buziaki śęl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, kiedys Ci opowiem, jak bylo zwyborem tego miejsca;) Faktycznie-magicznie:)
      Buziaki:))
      Ps. za spacerem brzegiem morza tesknie..

      Usuń
  3. Mogłabym się pod wszystkim podpisać :-) u nas dokładnie tak samo :-) pozdrowionka z Oberammergau :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, oj tak, Bawaria tez sie potrafi bawic. Trafilismy kiedys na fete w Grainau. Fajnie bylo:))

      Usuń
    2. Bardzo chcialabym tam wrocic. Bo to piekne miejsce:)

      Usuń
  4. Super impreza. Widać że pogoda była piękna. Klimatycznie i ślicznie. Pozdrawiam Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku-dopisala. I kwiatow bylo duzoooo.
      Buziaki:)

      Usuń
  5. To świętowaliście:) Bardzo kolorowe te piramidy. Super. I jeśli to nie tajemnica, to chętnie się dowiem, jak to było z wyborem Waszego miejsca.
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenko, to chyba osobny post o tym zrobie:) Usciski:)

      Usuń
  6. Tak, potrafia tam ładnie obchodzić święta różnorakie i inne okazje. Choć u nas też przecież. W Mikstacie na św. Rocha bodaj idzie procesja, ludzie przychodzą ze zwierzętami i tak razem idą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsec z blogow sie dowiaduje, ze coraz wiecej fajnych imprez.

      Usuń
  7. Śliczne i klimatyczne to Twoje miasteczko. Czego chcieć więcej?
    Kwietne wieńce wyglądają trochę jak nasze dożynkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hana, a ja jestem , jak ta baba ze Zlotej Rybki, ciagle bym cos zmieniala:)
      Bardzo podobne do dozynkowych,.
      Usciskuje Cie:)

      Usuń
    2. To ludzkie - syndrom baby od Rybki:)))

      Usuń
  8. Cudne są te obrzędy, zwyczaje regionalne. Ja specjalnie wyjeżdżam z wielkiego miasta na różnego rodzaju Dni Miast, jarmarki, imprezy w plenerze. Mieszkasz w pięknym miejscu i do tego w historycznej krainie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cenie sobie to, ze tu mieszkam:) I tez bardzo lubie jarmarki wszelakie:) Serdecznosci:)

      Usuń
  9. Wesolo macie i kolorowo :) Wies tetni zyciem :) Ludzie sie usmiechaja :) I lawenda juz kwitnie - dobrze dojrzalam ? :)
    Pozdrowienia serdeczne Kasiu, w Londynie dzis slonce - buszowanie w ogrodzie bedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo nieduzej spolecznosci, naprawde wioska zyje:) Udanego buszowania Orszulko:) I slonca:)

      Usuń
  10. Podziwiam ludzi, że im się chce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo im sie chce, bo za chwile bedzie bieg dla wszystkich, potem slow-up, potem feta we wsi obok, kazdy weekend zajety:)
      A to dobra okazja, zeby pic wino i ruch w interesie jest;)

      Usuń
  11. Wesoło, wesoło:))) To dobrze, że się ludzie weselą. W pięknym i ciekawym miejscu żyjecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso, Francuzi lubia sie bawic. To bylo nasze pierwsze spostrzezenie, po przyjezdzie tutaj. Maja taka postawe zyciowa "Bon vivanta". A nam to pasuje:)

      Usuń
  12. Bardzo mi się podobają takie festyny. Mnie zachwycił konik z jasną grzywą :) Zdjęcie super ! A ten konik ma różki doczepione chyba :) I wieńce u dzieci na główkach. Wszystko mi się podoba. Pewnie dlatego, że wyaje mi się, że ta zabawa taka nie z musu, a naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, cmok za konia z gzrywka, bo mnie tez zachwycil. Ale troche sie balam, ze zaraz wjedzie mi do ogrodka, bo narowisty taki;)
      Naprawde sie bawia. nie udaja, od malego do starego;)

      Usuń
  13. Dzień winiarza to słyszałam...ale dzień konia u nas raczej nie bywało, czyli u Ciebie jest ciekawie i pewnie sympatycznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz,ze o Dniu Konia, to ja tez sie dowiedzialam trzy dni temu?;)
      Ludzie w naszej wsi-przyjazne:)

      Usuń
  14. Kasiu, mieszkasz w ciekawej miejscowości. Zawsze się coś dzieje. Takie święta budują społeczność. A Twoje zdjęcia jak zwykle piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata i mamy mera, spolecznika, ktorego lubimy, potrafi zmobilizowac ludzi do dzialania. Buziaki:)

      Usuń
  15. Cudne te dziewczyneczki w tych wiankach .. kon narowisty bombowy, charakterny :D i ten psiaczek na furze co siedzi jest fajny... obserwator i szef ;) ech jak ja lubie to francuskie fetowanie :) Cale szczescie, ze polski Urban nie jest swiadom ze mamy takie swieto tutaj, bo by jeszcze pomyslal, ze nie dosc ze go zrobili swietym to jeszcze wino pija z tego powodu :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniale, że dzieciaki chętnie biorą udział w takich świętach. Dzięki takim imprezom więzi w społeczeństwie są silniejsze...i ta codzienność ciekawsza.

    OdpowiedzUsuń
  17. W waszej wsi trudno sie nudzic! slicznie i kolorowo. Przymomnialo mi sie to swieto obchody sw. Izydora w Andach tez 15 maja. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. W mojej wsi jedyny festyn dopiero we wrześniu :( Kwiaty niesione przez dziewczynki oszałamiające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiscie niewiele. Moze trzeba Wasza spoelcznosc jakos zmobilizowac..
      A kwaty w tym roku rzezcywiscie cudowne.

      Usuń
  19. Kasiu, pięknie!! Przepraszam, że tak rzadko się udzielałam ostatnio, ale za mną dość..ciężki okres..
    Cudnie u Was. Piękna tradycja. I zastanawia mnie jedno: dlaczego nasze wsie nie są tak zadbane..? Czy to wina jedynie statusu i poziomu życia....?? Hmm... Cóż, nacieszę zatem oczy widokiem wsi francuskiej:))
    PS. Ostatnio wąchałam lawendkę od Ciebie - wiesz, że nadal pięknie pachnie...?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja do Ciebie zagladam, choc tez nie pisze. Ale pamietam i podziwiam zmiany w Twoim domu:)
      Kasiu, Alzatczycy na pewno maja wiecej srodkow do dyspozycji, to bogaty region Francji, a ze sa gospodarni, to przynosi efekty.

      A u mnie nowa lawenda, juz za chwilke zakwitnie.

      Usuń
  20. Alzacja! Cóż za piękna i ciekawa kraina!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, że ludziom chce się coś robić dla siebie i innych. Fantastyczne, że dzieci są wprowadzane w zwyczaje miejscowe i biorą w nich czynny udział. Piękne zdjęcia. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bawia sie na fetach do pozna, tancza , spiewaja, lubie ich obserwowac:)

      Usuń
  22. Łaaaał ,ale powiało kolorami :-)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Milo mi, ze zajrzalas:)))

      Usuń
    2. zajrzałam i się zakochałam .Od pierwszego wejrzenia :-)

      Usuń
    3. Wzruszylam sie. Naprawde. Dziekuje!!

      Usuń
  23. Oj, bardzo wesoło. I jak kolorowo.
    Pozdrawiam. viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznosci Violu. Dzis zimni, deszczowo, ale nadal kolorowo;)

      Usuń
  24. Podobają mi się takie festyny i święta. Dzisiaj mamy Dzień Polskiej Niezapominajki.
    Cisza, nikt nawet o tym nie wspomniał ale Walentynki, Halloween o tak. Ty się zachwycamy.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiscie byl Dzien Niezapominajki..Szkoda, ze zapomniany.

      Usuń
  25. Dobrze, że społeczności się tak bawią, poniekąd sprzyja to integracji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sprzyja;) Zwlaszcza po ilus tam kileiszkach wina;)

      Usuń