piątek, 17 października 2014

Pomiędzy kuchnią a ogrodem

                                                               Porządkuję ogród przed ...zimą...??
                                       Coś się pomieszało w tym roku, bo mam wrażenie, że lato trwa.

                                                    I niech takie lato-jesienią utrzyma  się, jak najdłużej.

                                                 Można celebrować śniadanie w słonecznej kuchni.
                                              Dla Talibry z bloga http://kolory-moich-pasji.blogspot.fr/
                                                                      te kuchenne migawki.
              
                                                                     Pięknego weekendu!








































70 komentarzy:

  1. Piękną masz porcelanę :)
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To naprawdę lato. U mnie już kolory jesieni. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po drugiej stronie ulicy, tez juz mamy jesienne kolory...Ale temperatury naprawde letnie! Usciski:)

      Usuń
  3. Moje wrotycze ukochane :) Jak ja wielbie te smierdziuszki :)
    Tak. Niech to tegoroczne jesienne lato trwa jak najdluzej. Wyjatkowe jest :)
    Buziak :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobne troche do mimozy , a za to jakie trwale:))
      Orszulko, naprawde wyjatkowe;)) Buziole:)

      Usuń
    2. Mazurskie już zbrązowiały :(
      Też je lubię, w ogóle lubię zielsko :)

      Usuń
    3. Jolu, u Ciebie tak pieknie!!

      Usuń
  4. Pomieszało się w pogodzie, ale na korzyść. Patrząc na Twoje zdjęcia ma się wrażenie, że lato trwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie bylo przymrozkow, troche pada, ale zaraz wychodzi slonce i grzejeeee:) Toz to prawie kojec pazdziernika;)

      Usuń
  5. U nas już raczej po ptokach. W ogrodzie jeszcze kwitnie to i owo, ale wrotycz daaawno przekwitł:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrazenie Hanus, ze my to mamy wrzesien...

      Usuń
  6. U Ciebie jak w sierpniu, kwitną wrotycze. Bardzo je lubię...
    Cudne masz te wszystkie niebieskości.
    Miłego weekendu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Lusiu;)) Wdzieczne te wrotycze, ladnie sie prezentuja w bukietach;) Usciski:)

      Usuń
  7. A Ty Kasiu umiesz robić piękne zdjęcia :-)
    Pozdrawiam - Marzynia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyniu, dziekuje, na pewno bede wpadac po inspiracje kulinarne:)

      Usuń
  8. Fajna takie lato w środku jesieni. U mnie też pięknie, a najpiękniej będzie w niedzielę, bo mam wreszcie wolny dzień, dla siebie :-)
    Buziaki Kasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie maz moj przeczytal, ze w srode...koniec frajdy, idzie chlod. Nie chce!
      Pieknej niedzieli Dorotko!

      Usuń
  9. Niech taka pogoda trwa u Ciebie jak najdlużej . W kuchni cudnie i klimatycznie . Udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niebiesko, jak u Ciebie:) Serdecznosci:)

      Usuń
  10. U mnie też jakieś pojedyncze i spóźnione wrotyczne kwitną :) Tak, trochę dziwna ta pogoda, chociaż już coraz więcej żółtych liści na chodnikach.
    Śliczne te błękity u Ciebie :) Lubię ten kolor, zresztą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze uda sie nam zlapac troche tej zlotej jesieni w Polsce.:))
      I dziekuje za polubienie blekitow;)

      Usuń
  11. I tego Ci zazdroszę, tego lata do listopada........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w Alzacji to tez niezwykly rok...Zwykle bylismy juz po pierwszych przymrozkach.

      Usuń
    2. Widać dopiero teraz efekt cieplarniany się ujawnił w całej krasie........

      Usuń
    3. Moze tak byc, bo pofyrtany ten rok, wiosna wszak, nam sie w lutym zaczela;)

      Usuń
  12. Przepiękna jesieni-lato i bajeczna porcelana nie wspominając o uroczym wiszącym talerzyku :) Miłego weekendu życzę :)))) U nas troszkę się już ochłodziło. Pozdrawiam spod Warszawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, a ciekawam skad, my przez kilka lat tez bylismy mieszkancami miejscowsci pod Warszawa;) Dziekuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  13. A ten żółty wrotycz na zdjęciach to jakaś odmiana ogrodowa? Wygląda okazale i pięknie. Dzikie są chyba skromniejsze...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzika raczej:) Tam gdzie rosnie , rzeczywiscie pieknie wyglada bo cale lany sie zloca w sloncu:)

      Usuń
  14. uwielbiam twoje zdjęcia :) u mnie deszczowo i jesiennie...miło popatrzec na kolorowe kwiaty i słońce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysylam od nas piekne slonce! Dziekuje:) I usciski sle:)

      Usuń
  15. Wspaniale popatrzeć na Twoje piękne zdjecia... :)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje Urszulo:) Bardzo mi milo Cie tu goscic:)

      Usuń
  16. Zdjęcia piękne i lato... Naprawdę lato:) A u nas się robi tak późnojesiennie. Jest jeszcze trochę złota na drzewach, ale jesień powoli traci cały swój splendor. Zima nadchodzi i już. Ale niedługo Boże Narodzenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzis juz wiem, ze zima naprawde blisko, brr.

      Usuń
  17. U nas ostatnio trochę mniej tego słoneczka ale przynajmniej jest ciepło:)))a do Twojej kuchni ja też chętnie zaglądam:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesień w tym roku nas rozpieszcza, ale niech trwa jak najdłużej. Piękna porcelana.
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najcieplejszy wrzesien i pazdziernik od stu lat...
      Buziaki:)

      Usuń
  19. Love the cheerful colors. Amazing photos. Have a relaxing and sonny Sunday.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mimo pogody zacząłem już przygotowania do zimy na sezon karmnikowy:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za te niebieskości, śliczne są :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:) Mam nadzieje, ze kolekcja Twoich niebieskich drobiazgow, tez bedzie rosla;)

      Usuń
  22. Kochana, u mnie było dzisiaj aż nieprzyjemnie gorąco... Poszłam na zakupy i spociłam się jak szczur, bo zapakowałam się w kurtkę i bluzkę na długi rękaw... hihi! A ludzie w krótkich rękawkach po ulicach zasuwali.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez nie lubie, gdy sie za cieplo ubiore.Dzis mi to nie grozi. buziaki;)

      Usuń
  23. Super piekne kolorowe zdjecia z ogrodu i kuchni.
    Milej niedzieli zycze i pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Urocze te niebieskości....:) i cudne masz lato tej jesieni, oby trwało jak najdłużej:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne te kuchenne i ogrodowe migawki... :) pełne żywych kolorów :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Katarzyna, what a lovely post!!!
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  27. A mój ogród czeka i błaga o porządki. Może w tym tygodniu się uda...ale najpierw poszewki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. och...wrotycz uwielbiam! Podobno robi się z niego bardzo pożyteczną nalewkę:) Rzeczywiście piękne masz lato tej jesieni Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zaczelam czytac ile mozna z niego lekarstw zrobic...niewiarygodne! Trzeba zaczac suszyc to pozyteczne ziele.

      Usuń
  29. Ach ten Twój piękny, niebieski świat. I ten w wydaniu makro też - zbliżenia na kwiaty iście fachowe :). No faktycznie coś się dzieje z pogodą, w Hiszpanii o tej porze roku też już zawsze chłodniej bywało a w tym rekordowe upały i słońce codziennie. Nie żebym narzekała, ja się nawet bardzo cieszę i taka temperatura mogłaby być przez cały rok - 40sto stopniowe upały to zdecydowanie za dużo ale tak ok. 25-27 - jak jest teraz - to jest idealnie. Chwilo trwaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo, otoz to, takie temperatury-zyc nie umierac;)

      Usuń
  30. Kasieńko, czy Tobie też czasem znikają komentarze? Albo mam Alzheimera, albo blogger znowu wariuje... Pamiętam, że zachwycałam się kuchennymi niebieskościami...
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosiu, znikaja, Bywa, ze sie zniechecam...
      Buziaki:)

      Usuń
  31. U Ciebie jeszcze lato, ja właśnie zabrałam się za robienie dzieciom zielnika do szkoły i odkryłam że tu też jeszcze daleko do zimy, bo tak wiele małych roślinek kwitnie.
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ze sporo roslin zakwitlo , u mnie bzy i kaliny, z ziemii tez ciagle cos wylazi, ostatnio kosmosy;)

      Zielnik powiadasz-jejku, jak ja lubilam to robic!

      Usuń
  32. Hi Kate, how pretty are those yellow flowers sitting against the blue table. And that horse, is that Danish? I d like to have one of them. Well your autumn is certainly looking warm. Enjoy the rest of the beautiful autumn light.


    Hugs,
    Aida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This horse is polish:) It's a folk art.
      Than you Aida:)
      Regards:)

      Usuń
  33. Amei conhecer o seu blog, já fiquei por aqui!!!Achei maravilhoso!!!Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/
    Siga-me e pegue o meu selinho!!!

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ogromna przyjemnoscia zajrze do Ciebie. Dziekuje za mily komentarz:)

      Usuń
  34. Kasiu dzięki za te piękne zdjęcia pełne kolorów. Z pracami ogrodowymi dopiero sie zbieram. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń