poniedziałek, 6 października 2014

Es jak...

                                                           Strasburg ( troszeczkę) , szpaki, słońce, sztuka.
                                        W Strasburgu byliśmy kilka dni temu.Utensylia wołały mnie
                                                                             już od dawna:)
                                             Nigdy wcześniej  nie zauważyłam tych kłódek na moście.
                                                          Tradycja wrocławska przywędrowała aż tu?



































                                                      Mimo naprawdę letniej pogody szpaki, szykują się
                                                              do podróży, Uzgadniały dziś szczegóły trasy.








                                                                              I ostatnie esssss.
                                                 Nie da sie przejść obok tego domu i ogrodu, obojętnie.
                                                                  Jesień dodaje tym rzeźbom uroku:)                    


















                                                                                   Dobrej nocy:)


66 komentarzy:

  1. Mnie się coś plącze, że moda na te kłódki to rozlazła się ze słonecznej Italii. Czas jakiś temu czytałam, że tam walczą z tą plagą... Most wrocławski obczepiony kłódkami jakoś do gustu mi nie przypadł... może dlatego, że pamiętam go z dawnych czasów, kiedy nie potrzebował dodatkowych ozdobników aby być atrakcyjny.
    Szyld pod trzema różami, szalenie przypadł mi do gustu :))
    Ściskam! ***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest calkiem moliwe Malgosiu:))
      Te roze, zpajeczynami, takie jakies bardzo retro, tez mnie ujely:)
      Buziaki:)

      Usuń
  2. Katarzyna!!! Oh, yes Strasbourg! A wonderful city! Have been there a couple of times! Thank you for freshing up my memories!
    Have a wonderful time
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsce:))kłódki faktycznie wyjątkowe:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy ich wczesniej nie bylo...;) Serdecznosci Reniu sle:)

      Usuń
  4. Cudne zdjecia z pieknego miasta. Jesien w Strasburgu jest taka romantyczna. Bylam raz tam w maju. Tez bylam zachwycona.
    Milego dnia i pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna w Alzacji-najpiekniejsza:)) Usciski:)

      Usuń
  5. piekne zdjęcia , kłódki staja się coraz popularniejsze na świecie ;))))

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas szpaki ze dwa tygodnie temu na drzewach się zbierały i głośno o czymś radziły.
    Strasburg jest pięknym miastem :) Byłam tam kiedyś, ale na Twoich zdjęciach są trochę inne miejsca, od tych, które widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, staralm sie wybrac , mnie popularne:)

      Usuń
  7. No, nie mogę, aleście się z Haną tematycznie zgrały :) O rzeżby wioskowe mi chodzi :) Tylko te u Ciebie jakby troszku inne :)))
    A co to za urocza chaupka z temi kolorowymi kankami z łyżkami na elewacji ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he, Ewa, az sie zasmialam pode nosem, wchodzac dzis do Kurnika;)
      A ta chaupka, w ktorej sie zakochalam, jakis czas temu, to, jak sie domyslasz knajpka. I to nie byle jaka. nazywa sie Koci Most i ma gwiazdke michelina (o czym dowiedzialam sie przed chwila).

      Usuń
    2. Bo my na sztukę wrażliwe, po prostu...

      Usuń
  8. Chcialabym bardzo, zeby ten swiat byl wszedzie taki cieply i kolorowy jak na Twoich zdjeciach :)
    Urocza knajpka z zewnatrz :) Wewnatrz takze na pewno urocza :)
    Serdecznosci :***

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam przed laty, tylko przejazdem i właściwie nic już nie pamiętam...Zdjęcia, jak zawsze piękne:)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, musisz przyjechać do Kolonii,tam jeden z najpopularniejszych mostów wygląda tak:
    http://voncologne.blogspot.de/2013/03/koln-czyli-nieco-o-moich-sciezkach.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Te klodki juz opanowaly swiat, widzialam je w Pradze, widzialam we Florencji, widzialam w Warszawie, mnie sie wydaje sympatycznym zwyczajem.Piekne jesienne sceny z Alzacji, Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzy róże mnie zachwyciły! Piękna jesień. Może szpaki jeszcze trochę podebatują. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  13. ,,Kłódkowa'' moda trwa i nawet przywędrowała do Bydgoszczy ....to takie romantyczne :)
    Nie byłam w Strasburgu ,więc z wielką chęcią i ciekawością obejrzałam Twoje piękne zdjęcia Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Bydgoszcz tez ? Dziekuje Kasiu za cieple slowa:)

      Usuń
  14. Postawiłabym sobie takie białe "muszle" w ogrodzie. Siem rozmarzyłam. Most we Wrocławiu jest oszpecony tymi kłódkami. Wcale mi argumentacja do ich zawieszania nie przekonuje. Nasza przyjaciółka, kiedy odwiedziliśmy ją z z Jaskółem, bardzo nas namawiała na powieszenie takiej kłódki. Jaskół stwierdził, że my nie musimy "zaklinać' w ten sposób uczucia. I nie mylił się:)
    Kute róże śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś byliśmy też przejazdem w Strasburgu, ale jest mi trudno je sobie przypomnieć. Zdjęcie ze szpakami rewelacja, masz rację,że wyglądają jakby coś "knuły". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, ze trzeba tu znowu wpasc:))
      Szpaki sie dogadaly i juz ich nie ma:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Polaków można spotkac wszędzie , a w Europie szczególnie. Piękny ogród i dekoracje. Strasburg jest przecudnym miastem. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie szpaki teraz w całych gromadach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze juz w drodze na poludnie Francji:)

      Usuń
  18. Byłam tam, byłam i bardzo mi się miasto podobało. Szczególnie Petit France i widoki z katedry:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaczarowana podroz, pozazdroscic!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tolle Fotos. Wunderbar, wie du Straßburg in Szene gesetzt hast. Einen schönen Tag, wünscht Inge

    OdpowiedzUsuń
  21. Czarujesz kolejny raz, a dom na pierwszym zdjęciu ma jakąś tajemnicę, tą magię, uchwyciłaś ją, pozdrawiam cieplutko :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zyrafko, na pewno ma jakas magie, bo mnie kusil i wolal:) Usciski:)

      Usuń
  22. Haha najlepsza jest kłódka z szyfrem :) w razie gdyby ktoś się rozmyślił :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Plaga kłódkowa dotarła wszędzie. Widziałam je prawie w każdym kraju, nie tylko na mostach.
    Strasburg jest pięknym miastem. Widziałam go sierpniową porą.
    Rozmarzyłam się oglądając jesień w Alzacji.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu, jesien rzeczywiscie wyjatkowo piekna!

      Usuń
  24. To prawda. Kłódkowe mosty w wielu miastach już widziałam. Ale pierwszy raz w Łodzi. Wtedy mi się to podobało, wydawało takie romantyczne. Zwłaszcza, że było w parku w dyskretnym, urokliwym miejscu i jakoś tak klimatycznie mi pasowało. Jednak gdy zaczęłam w innych miastach się na to natykać straciło na uroku. Zdjęcia śliczne:).

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna lampa na 4 fotce. Zdjęcia urokliwe.Zadumałam się nad tymi kłódkami... jak jeszcze wisi tak kilka i w różnych kolorach i formach to nawet to fajnie wygląda, ale jak sobie wyobrażę takie naćkane na tym pięknym ogrodzeniu to już lipa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba we Wroclawiu to bylo, ze musiano wszystkie odpilowac, bo most za bardzo rdzewial, przez te klodki;)

      Usuń
    2. O proszę! Czyli nie do końca to dobre... ale tak kilka to nawet fajnie wygląda :))

      Usuń
  26. Cudnie i kolorowo jak zwykle Kasiu u Ciebie. Kłódeczki widziałam na moście we Florencji ale nie były nazbyt kolorowe.
    Pozdrawiam Cię jesiennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli swiat na punkcie klodek-oszalal;) Caluje;)

      Usuń
  27. Sehr schöne Bilder und lustig ganz besonders das erste Foto, gefällt mir :-).
    Alles Liebe von Tatjana

    OdpowiedzUsuń
  28. Very interesting mixture of photos I like the last one best.

    OdpowiedzUsuń
  29. W Strasburgu taka piękna jesień jak u nas:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Kłódki na mostach to motyw bardzo popularny, widziałam takie np. w Pradze. W Hiszpanii też są. Nie jestem pewna ale moda na nie przywędrowała z Włoch chyba. Strasburg to moje must see. Pozdrawiam Cię też na s...serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prosze, mamy relacje z calego swiata na temat klodek:))) SSSSSerdecznosci:)

      Usuń
  31. Znów raczysz nas pięknymi zdjęciami, ale uwielbiam oglądać miasta Twoimi oczami. Pierwsza rzeźba wygląda jak wielki lampion:)
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio widziałam kłódki na moście w Zakopanem:) Pozdrawiam złotą polską jesienią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet w Zakopanem? Artenko, troche zadroszce:)

      Usuń