piątek, 24 października 2014

O porcelanie, czekoladzie i sentymentach

                                                      Choć zbieram głównie niebieski fajans, temu nie mogłam
                                                                                              się oprzeć.
                                                     To na razie tylko dzbanek i cukiernica, może z czasem znajdę
                                                                                            filiżanki.
                                                                                      Podobają się Wam?











                                             Niebieski dzbanuszek dostał do towarzystwa  serwetkę, którą
                                                                             wydziergała dla mnie
                                                             blogowa przyjaciółka. Ewuniu-dziękuję:)






                                                          Pokazywane już z kiedyś talerze z Delft.








                                     Sentymenty.... miejsce, z którym jestem bardzo  emocjonalnie związana.
                                                                        Czy wiecie co to za wieże?
                                                                  To miasto, śni mi się prawie co noc..
                                                  Wśród  autorów dobrych odpowiedzi,  rozlosuję nagrody:))






                                            A już za momencik, usiądę sobie wygodnie, i sącząc gorącą
                                       czekoladę, będę obserwować warszawski - "spectacle de  la rue":))

 















                                                                       Do zobaczenia wkrótce!;)))
                                                                  Rozwiązanie zagadki -2 listopada.



59 komentarzy:

  1. Kasia, jesteś w Warszawie?
    Niestety, nie wiem, gdzie te wieże:(((

    OdpowiedzUsuń
  2. Acha, różany dzbanek śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanus, bede wkrotce.
      Mejla skrobne jeszcze:)
      Jak przyjedziesz to Ci zaserwuje herbatke w dzbaneczku:)

      Usuń
  3. ale piękny ten dzbanek z różą !! zakochałam się w nim

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej nie mam pojęcia gdzie jest ten kościół. Dzbanek z różą jest piękny, też bym się nie oparła takiej pokusie, jak i tej czekoladowej ;-) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Porcelana... po prostu cudowna! Ja tez nie mogłabym się oprzeć ;) Z nagrody nici, bowiem widok ze z zdjęcia wydaje mi się znajomy, ale więcej danych w podręcznej mózgownicy nie znalazłam ;)
    Najbardziej rzuciły mnie na kolana zdjęcia słodyczy, możliwe, że spowodowały ukierunkowanie mych myśli na jeden temat - słodyczowy ;)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrzucam sobie te slodycze!;))) Nie daj sie im;) Buziaki Malgosiu:)

      Usuń
    2. Pewnie, że się nie dam, ale klawiatury mało co nie zachlapałam ;))))
      Nic sobie nie wyrzucaj, tyle mego co se popatrzę... ;)))

      Usuń
  6. Fajne zdjęcia, takie soczyste i realistyczne :)
    Nie mam pojęcia, gdzie te wieże są. Kojarzą się mi z Krakowem, ale równie dobrze mógłby być to Wrocław, albo Szczecin ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne są te nowe nabytki i nie dziwię się , że się skusiłaś. Wieże - niestety nie wiem / może Kraków ? /. Pozdrawiam weekendowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krakow -niestety nie.
      Rozyczkom naprawde nie moglam sie oprzec! Usciski:)

      Usuń
  8. Jestem sentymentalną czekoladomanką lubiącą róże na porcelanie! ;)
    Przepiękny deseń różany na czarnym tle.....kiedyś marzła mi się sofa właśnie z takim deseniem i w takiej kolorystyce!
    Mam nadzieję, że znajdziesz filiżankę.....;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rose, sofa bylaby zupelnie obledna! A ja coraz czesciej rozgladam sie za rozanymi motywami...Moze mnie zainpirowalas?:)
      Znjade:)))

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. To tak brzmi kosmicznie i nierealnie, że mogłabym kogoś zainspirować! ;) Ale jeśli tak to bardzo mnie te słowa ucieszyły! Bardzo lubię te zestawienie czarne tło różowe róże ale niestety trudno o takowe! Może i dobrze bo przy moim zbieractwie i zagraceniu byłoby dość mrocznie..... jednak biała, kremowa porcelana jest bardziej romantyczna i ma w sobie taką lekkość....Ale takie cudeńka jak Twoje też bym przygarnęła choć już i tak dawno miejsca wszelakiego brak! Mam taki śliczny czarny flakonik z różową różą .....może kiedyś pokażę! To taki czarny kruk wśród mojej białej porcelany! ;)
      A moją ulubiona chusta też jest w tych kolorkach....pokazywałam ją niedawno!
      I to by było na tyle w temacie tego rzadkiego zestawienia dwóch moich ulubionych kolorów, które pojawiły się na Twoich zachwycających zdobyczach! ;) Widuję bardzo mało takiej porcelany więc Kasieńko niezły skarb udało Ci się zdobyć! ;)
      P.s
      Przepraszam za usunięty wcześniejszy komentarz! Paaa! ;)

      Usuń
    4. Dziekuje:))) Dlaczego Rose...kosmicznie..Prowadzisz peiknego bloga, robisz swietne zdjecia, masz tyle cudnych "zdobyczy". Nic tylko sie inspirowac. Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Bardzo ładny deseń. Ja kiedyś na Kole upolowałam podobny serwis kawowy na 12 osób, ale nie miałam aż tyle pieniędzy .........
    To miasto to polskie??? Niestety nic mi nie przychodzi do głowy......
    Czekoladki......fajnie popatrzeć. Smacznego Kasiu:)) Ja mam jogurcik pyszny
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasto , tak, polskie:)
      Dziekuje:)) Tobie tez smacznego:)

      Usuń
  10. Katarzynko, ale piękna porcelana, lubię taka do patrzenia, bo pić wolę z jasnej
    a te słodycze, rozpaliły moją wyobraźnie ... dobrze, że mam w szafce trochę chałwy :-)
    Wieże skojarzyły mi sie z Kościołem na warszawskiej Pradze a może to w Legnicy, ale lubie takie zgadywanki :-)
    Uściski serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chalwy, o lubie bardzo, a to zdrowa slodycz:)) Nie Praga I nie Legnica, Usciski:)

      Usuń
  11. Dzbanek z cukiernicą obłędny :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały dzbanek z cukiernicą :)) Pozdrawiam... nawet rozgadać się nie mogę nad pięknem Twojej porcelany bo już mnie śniadanie ściga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Praliny smakowite, kuszą wyglądem i nazwami. Ja osobiście nie lubię takich mocnych złoceń w porcelanie, ale czerń z różą piękne. Kształt też mi się podoba. Bardzo ciekawa jestem rozwiązania zagadki. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna porcelana, bardzo mi się podoba Twoja kolekcja :) Byłam w Delft w fabryce porcelany jakieś 12 lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U Ciebie wszystkie skorupki ładne, to i z dzbanek z cukiernicą też:))) Pod uroczym niebieskim dzbanuszkiem śliczna serwetka:) A czekoladę bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaglądam z dużą ciekawością na Twój blog...a te wieże czy to czasami nie jest Bazylika w Piekarach Śląskich...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Porcelana piękna.Ja też pomimo,że wierna niebieskiemu nie potrafię się oprzeć jak widzę coś ładnego ,również takim czekoladkom
    Pozdsrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. The set is lovely, it had not I been able to resist either.
    Great pictures and amazingly tempting konfeklt and cakes, good weekend.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny różany motyw:)))Twoje niebieskości są cudowne:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale się naszukałam - dla mnie to było trudne bo nigdy tam nie byłam.
    Parafia Imienia Najświętszej Maryi Panny i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dla tych co nie wiedzą bo Ja nie wiedziałam

      CUDOWNY OBRAZ
      Z Tarnowskich Gór do Piekar co roku podąża jedna z najstarszych pielgrzymek ślubowanych na świecie. Historia pielgrzymki rozpoczęła się w 1676 roku, gdy po bezskutecznych modłach do innych świętych - za wstawiennictwem Piekarskiej Pani ustąpiła epidemia cholery. Miasto ślubowało wówczas co roku udawać się z dziękczynną procesją do obrazu i obietnicy tej dotrzymuje do dziś. Cudowną moc wizerunkowi Matki Boskiej Piekarskiej potwierdzono w 1680 roku, gdy w czeskiej Pradze - po wprowadzeniu wizerunku z Piekar w uroczystej procesji do katedry - ustąpiła zaraza pustosząca gród nad Wełtawą. Podczas wojny północnej w 1702 roku obraz znalazł się w Opolu, liczne konflikty zbrojne sprawiły bowiem, że w niewielkich Piekarach znajdował się on w ciągłym zagrożeniu; dziś w bazylice oglądamy więc kopię.

      Usuń
  22. Najświętszej Maryi Panny i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich
    a moja sugestia byłaby taka, by nie publikować odpowiedzi przed upływem zabawy, bo większość tu obecnych po prostu bez szperania w internecie dopisuje odpowiedzi- niechby wszyscy popracowali ;) Pozdrawiam ciepluko

    OdpowiedzUsuń
  23. Naszukałem się ale nie znalazłem:) Wyżej już odpowiedziano więc nie będę nieuczciwy i nie kopiuje:) Może następnym razem się uda bo raz z króliczkiem szczęście mi dopisało:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzbanuszek i cukiernica cudne. Ja też bardzo lubię i zbieram porcelankę, w niebieskościach szczególnie. Nigdy nie byłam w Piekarach Ślaskich, ale ciesze sie, że tyle dowiedziałam się z komentarzy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ mi apetytu narobiłaś :) Twoje niebieskie skarby uwielbiam. Nowy nabytek oryginalny niezwykle, zgrabny w kształcie. Nie spotkałam jeszcze takiego koloru porcelany. Będziesz miała niezwykły serwis :) Serdeczności posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten zestaw też jest piękny ale ten niebieski dzbanek bardziej mi się podoba :) Dużo czekolady da się tam wypić? :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana, porcelana to moja choroba , zresztą chyba nieuleczalna... hihi! Swietne skorupy dorwałaś!
    Nie wiem co to za wieże, może inni będą mieć więcej szczęścia...
    Mniammmmmmmmmmmmmm... Pralinki! Nie przeszłabym koło tego obojętnie..............

    OdpowiedzUsuń
  28. Kasiu, ale zadałaś zagadkę arcytrudną!!! Nawet nie staję do konkursu, bo nie nie mam pojęcia co to za wieżyczki. Wierzę, że komuś się uda :-)
    Praliny nugatowe wyglądają tak smacznie, że przez kompa bym je zjadła. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. Oh yes, I go for the black china - so beautiful and elegant!
    Have a happy happy time
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mogę się zastanawiać nad tym jakie to miasto bo mnie zdjęcia tych pralin zamroczyły :). W pijalni czekolad Wedel mogłabym zamieszkać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Niezwykła porcelana! Ja mam do niej słabość. Jesteś w Warszawie!? Ja pracuję w centrum. Tuż obok Mariotta. No nie daruję sobie jak byędziesz gdzieś w poblizu i Cię nie poznam. A co to za ważna sprawa?

    OdpowiedzUsuń
  32. Przecudne są biało-błękitne fajansy z Delft. Masz już sporą kolekcję.
    Czarna porcelana z różami jest wyjątkowa.
    Lubię czekoladę. W niedzielę piłam z dodatkiem chili.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szukałam kościoła w Bytomiu:) A początek serwisu wspaniale się zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Love the collection of tea pots. Sharp images as always.
    Enjoy your weekend Kate.

    Hugs,
    Aida

    OdpowiedzUsuń
  35. Olá amiga,vim retribuir sua carinhosa visita ao meu cantinho.
    Obrigada,volte sempre e pegue o meu selinho de agradecimento!
    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje za mily komentarz:) Portugalskiego czsa sie chyba nauczyc. Tyle sympatii mam do tego jezyka i do Brazylii:)

      Usuń
  36. Bardzo wszystkim dziekuje za udzial w zabawie i mile komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  37. www.homeandpassion.pl/katalog-produktow/kubki-porcelanowe/kubek-retro-niebieski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim kubeczku piję sobie czekoladę :)

      Usuń
  38. piekny dzbanek :) i jak udało Ci sie znaleźć filizanki ?

    OdpowiedzUsuń