piątek, 7 marca 2014

Awaria i wiosna na Krecie

                                           Moj komputer, stwierdzil, ze ma dosc i pewnego
                                             pieknego dnia, bez uprzedzenia po prostu padl.
                                   Nie moge na razie pokazac nowych zdjec, wiec wygrzebalam
                                                           z archiwow wiosenna Krete.
                                Juz w kwietniu bylo goraco, wiem, ze latem nie chcialabym
                                                                  tam wypoczywac.
                                   Ale wiosna bylo idealnie , urzekla nas ta grecka wyspa.
                                        Kolorami, kwiatami,zapachami, swietna kuchnia.



                                          


























                                         Bardzo chcielibysmy poplynac kiedys w rejs na Cyklady.
                                                                        Moze sie uda?:)
                                                                        Dobrej nocy:)
                                A ja pedze czytac, komentowac, nadrabiac zaleglosci blogowe!


61 komentarzy:

  1. Pięknie i wakacyjnie, mogłabym tam mieszkać :) Też mnie urzekły te niebieskie krzesełka :) Oglądam nieraz program "Domy marzeń nad morzem" gdzie pary szukają domu właśnie na Krecie, Cyprze, gdzieś w Hiszpanii, we Włoszech i strasznie wybrzydzają :)
    Pozdrawiam serdecznie, miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzialam kiedys jeden odcinek:)) Dla mnie jednak za cieplo;) Serdecznosci:))

      Usuń
  2. Przepieknie, chetnie bym tam sie teraz znalazla:) Cudne sa te kolory, blekity, biele , zloty...super:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory rzeczywiscie wspaniale, kontrastowe:))
      Sciskam:))

      Usuń
  3. Cudowne klimaty.... Echhhh.... Kocham podróżować, wtedy czuję, że żyję! ;)
    Mój komp też jakoś coraz wolniej chodzi i aż się boję, co Ja zrobię, jak trzeba będzie go reanimować, a on będzie szedł w tunelu, w kierunku światła...hihi! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz doszedl do kona tunelu...mamy nowke;)) Podroze -uwielbiam:)) Buziaki sle:)

      Usuń
  4. Super ja również często sięgam do archiwów :) piękne te zdjęcia z ośnieżonymi górami pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edi , dobrze jest miec, jakies archiwa;)) Buziaki:))

      Usuń
  5. Cudo , rozmarzylam się i zatęskniłam za Keffalonią , na Krecie nie byłam , ale grecka Keffalonia zabrała mi serce . Czasami jak nas wezmie tesknota ogladamy kapitana Corellego (tam go krecili ) otwieramy winko z tamtejszej winiarni wysoko w Gorach , robimygrecka kolacje i wspominamy każdy zakatek wyspy . Grek ktory wynajmowal nam dom poinstruował nas gdzie sie udac zeby dotknac wyspy takiej swojskiej , a nie turystycznej . Jak masz ochote to na moim blogu znajdziesz troszkę fotek . Pozdrawiam Kasia z bloga www.bloggkasi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,zajrze do Ciebie:))) My tez lubimy "swojskie" klimaty i takich wlasnie szukalismy. Poza tym kwiecien to taki raczej "low season", wiec turystow bylo w "sam raz".
      Sciskam:)

      Usuń
  6. Oj i ja mam piękne wspomnienia z Krety, ale z końca września.
    Ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniec wrzesnia, chyba wolalabym ten termin, bo w kwietniu woda byla zimna.Po kapieli dostalismy poteznego kataru;)
      Sedecznosci:))

      Usuń
  7. Byłam w Grecji dawno temu, ale na Krecie nie. Pięknie jest , no i te ośnieżone góry...
    Kasia, cieszę się, że komputer znów działa!

    OdpowiedzUsuń
  8. O, jakie kolory, i ta woda ... ja się zaraz teleportuje :-) Cudnie!
    Uściski ósmo- marcowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez bym czasem chciala sie teleportowac;))
      Zupenie mi wylecial z lowy ten 8 marca;)) Dziekie Kobieto kochana-Tobie tez najlepszego!!

      Usuń
  9. Zamarzyły mi się ciepłe wakacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Raj. Prawdziwy. Tyle owocow tam maja, warzyw, kwiatow-zyc nie umierac;))

      Usuń
  11. Piękne widoki. Aż lepiej mi się oddycha kiedy na nie patrzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powietrze tak pieknie tam pachnie...:))

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dzieki:) Milo, ze wpadliscie do mnie:)

      Usuń
  13. Kasia, nareszcie!
    Twoje zdjęcia budzą tęsknotę. Za kolorami, ciepłym wiatrem, sokawką w ogrodzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sokawke w ogrodzie to mielismy dzis, posrod kwitnacych krokusow, zonkili i forsycji :)))
      Hana. jutro sie biore za "cuda-wianki":)

      Usuń
  14. Ale pięknie. Z chęcią usiadłabym na tym niebieskim krzesełku przy niebieskim stoliku. I mogłabym w nieskończoność podziwiać te ośnieżone szczyty gór. Popłyniecie kiedyś na Cyklady, wierzę w to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo sie tam siedzialo, naprawde:)) Fajnie, ze wierzysz:))

      Usuń
  15. Kasiu, zapachniało latem :-)
    Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki za usprawnienie kompa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzialam na nowym, testujemy rozne opcje, kciuki sie przydadza:))
      Sciskam:)

      Usuń
  16. Będę tam w maju ( mam nadzieję ) i myślę, że będę to wyspę podziwiać jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam tam latem. Teraz widzę jak wiele straciłam...
    Och jakie piękne są Twoje zdjęcia. Jak zawsze.
    Marzę by tam znowu powrócić.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu, dziekuje:)) My tak troche ze wzgledow zdrowotnych unikamy wyjazdow latem w tego typu miejsca.Zle znosimy goraco.
      Kretenczycy, z ktorymi rozmawialismy, tez mowili, ze dobrze wybralismy termin naszego przyjazdu, zachwalali takze pazdziernik. W miejscoswosci, w ktorej mieszkalismy czesc knajpek byla jescze zamknieta, czesc wlasnie otwierali, a inne byly w remoncie przed sezonem. Bylo wrecz pustawo...a to wlasnie lubimy.
      Zycze by spelnily sie marzenia o porocie na Krete:)

      Usuń
  18. A mnie jak zwykle powalają kolory, są takie intensywne. A komboloi sobie przywiozłaś? Widzę, że leży na stoliku obok cytrusów.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieeee:) Ale zaraz obok byl sklepik z tekstyliami, to troche poszalalam;))

      Usuń
  19. Byliśmy na Krecie kilka lat temu - niestety w lipcu. Nie ma porównania. Wtedy wszystko wyschnięte. Czytałam, że na greckie wyspy najlepiej jest jeździć wiosną, kiedy wszystko się zazielenia i kwitnie, ale nie spodziewałam się, że jest aż taka różnica.
    Pozdrawiam, Asia z btth.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobuszowalam u Ciebie, swietny blog:))

      Usuń
  20. Kreta jest piękna , krajobrazy cudne. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie aż chciało by się tam pojechać:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, to prawda, ze Kreta jest rajska wyspa:)) Sciskam:))

      Usuń
  22. Nie góry, nie morze, a koza:) To ci damo dopiero. Ona wie, jak pozować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka kontaktowa, nie moglismy sie nagadac;))

      Usuń
  23. Piekne zdjecia! Uwielbiam greckie wyspy, byle tylko nie latem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem pewnir nie wychodzilabym z basenu...:)

      Usuń
  24. Pięknie tam. Ja nie znoszę upałów więc wiosna mi odpowiada.
    U mnie dzisiaj jakoś wieje chłodem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga do nas ten chlodzik ma przyjsc w czwartek, ale na razie wiosnaaaa:))

      Usuń
  25. Oj, a tu dopiero marzec! Jeszcze tyle miesięcy do ciepełka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Aldi fajnie, ze do mnie wpadlas, sloneczko wysylam z Alzacji:))

      Usuń
  26. Splendidi luoghi e splendide foto!!!!!!
    Bravissima <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Katarzyno, dzień dobry!
    Mam nadzieję, że poranek powitał Cię pięknym słońcem?
    Na Krecie nigdy nie byłam, a bardzo bym chciała popróbować kuchni, zanurzyć się w klimacie tej uroczej wyspy, napawać widokami... dzięki Twoim zdjęciom pragnę tego jeszcze mocniej - urokliwe obrazki.
    Pozdrawiam gorąco!
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ta jakim:))) Do czwartku ma byc cieplo, potem niestety ochlodzenie..ale czekamy tez na deszcz, tyle nowych roslin posadzonych.

      Agnuniu- kuchnia jest wspaniala. To co nas zaskoczylo, to to, ze Kretenczycy nie jedza wedlin.Moze dlatego naleza do najzdrowszych nacji na swiecie? Zajadalismy sie warzywami, serami i rzecz jasna deserami, bo jak sie oprzec kilku rodzajom baklawy?;)) Sciskam:))

      Usuń
    2. AGUNIU- przepraszam, cwicze sie w nowej klawiaturze..

      Usuń
  28. Kreta cudna... moze za wielka jak dla mnie :)) wole malutkie, bardzo malutkie wysepki ;) nie zebym wybredna była :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malutkich jeszcze nie znam, wszystko przed nami:)

      Usuń