Piekne, niektorym z Was-juz znane:))
Nad moim domem zamki dwa , z polnocnego okna -tez widzimy dwa
zamczyska, a raczej, to co z nich zostalo.
Wokol winnice, kolorowe domki, gory i..kwiaty:))
Latem...
Nasza wies -w oddali Szwarcwald
Jesienia
Wiosenne okolicznosci, ktore mam nadzieje
nastapia wkrotce, bede pokazywac na biezaco;))
Dobranoc:))
Przepiękne widoki! :)
OdpowiedzUsuńTo prawda;) nadziwic sie nie mozemy, ze sobie mozemy patrzec i patrzec:)
UsuńO mamo, ale tam u ciebie pięknie... I te winnice...
OdpowiedzUsuńI te winnice daja niezle wino. Da sie zyc;)
UsuńMasz góry, winnice, kwiatki, zamki, dom i chyba Ci nic nie brakuje do pełni szczęścia . No może troszeczkę, wiesz czego :)))
OdpowiedzUsuńOj tak:)))
UsuńJuż się zakochałam. Przepiękna okolica, a winnice...dech mi zaparło:)
OdpowiedzUsuńKiedys Ci opowiem, jak to miejsce nas wybralo:)
UsuńA może nam wszystkim opowiesz?:))
Usuńeeee, temat wybitnie do obgadania, najlepiej przy winie;)
Usuńw tak pięknych okolicznościach przyrody...cudnie jest mieszkać!!!
OdpowiedzUsuńZazdroszczę szczerze i gratuluję wyboru swojego miejsca na ziemi.
Teraz będę spać i śnić :)
Bajecznie kolorowych snów, takich jak na Twoich zdjęciach życzę
Dobranoc
Spij dobrze Dorotko:)) I dziekuje:)
UsuńChe meraviglia ^___________^
OdpowiedzUsuńLieta
C'est la magie de l'Alsace:)) Bisous Lieta:))
UsuńPięknie u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńDobrej Nocy :)
Dzieki, Tobie tez dobrej i spokojnej:)
UsuńOesuuu, przylatam na moich mikrych skrzydełkach.
OdpowiedzUsuńPrzylatuj! Czekam:)
UsuńPo prostu mowę mi odjęło! Kasiu powiedz tak szczerze, jak patrzysz na to wszystko tak na co dzień, to nie zastanawiasz się czasem - czy to jawa czy sen?!
OdpowiedzUsuńŚciskam mocno/!
Czesto sie zastanawiam, czesto:)))
UsuńMogę tylko pozazdrościć. Piękna okolica.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piekna:) Serdecznosci:)
UsuńDziwne, ze nikt jeszcze na waszym "merostwie" nie wpadł na wprowadzenie podatku od pięknych widoków za oknem. To by się dopiero wzbogacili. A najładniejsze to te zameczki
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
No jak nie? Taki lolakny placimy, ze loj:) Sciskam;))
UsuńWidać, że miejsce z bogatą historią.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
To prawda. Historia naszej miejscowosci, tych ruin nad mym domem zaczyna sie w 774 roku...
UsuńWzdycham i sycę oczy - bajkowo :)
OdpowiedzUsuńKasiu, czy ten pąsowy domek to Twoje gniazdko? Tak mi pasuje do Ciebie.
Pozdrawiam i ściskam :)
Tak, to nasz maly, rozowy domek;)
UsuńWpasowalismy sie w alzackie klimaty;)
Serdecznosci:)
Ale trafiłam :)
UsuńBuziaki
O żesz Ty, Ty to sobie żyjesz! :). Okoliczności przyrody doprawdy zachwycające. Nigdy bym nie straciła zapału do spacerów i zachwytów nad okolicą. Nigdy!
OdpowiedzUsuńMoje dzieci tylko czasami jecza, ze wolalyby mieszkac w duzym miescie. Na ogol tez sa zadowolone, ze moga chodzic na dlugie spacery, zwlaszcza, ze duzo tu u nas koni, wiec chodza je odwiedzac;)
Usuńpięknie u Ciebie i ten dom z drewnianymi okiennicami..ach takie bym chciała :)
OdpowiedzUsuńMysza, a jak Ci powiem, ze to niepraktyczne?;) Dzieki za mile slowa:)
UsuńOkoliczności przyrody w których mieszkasz są przecudne tylko pozazdrościć. Buziaki.
OdpowiedzUsuńMarysiu-dziekuje, buziaki leca;)
UsuńBajecznie:)
OdpowiedzUsuńPrzepięknie...
OdpowiedzUsuńUwielbiam zamki i zameczki... Latem w Weekendy wyciągam zawsze Najdroższego na jakieś wypady.Często wypatrzę coś w internecie i tylko powiem - tu jedziemy! Jeżeli wycieczka jest w ramach wyrobienia się w ciągu dnia, to pakujemy zapasy, nas samych i cheja! :)
Serdeczności.............
Dorota, Wasze okolice tez zachwycajace, jest co zwiedzac!;)) Sciskam;)
UsuńTylko pozazdrościć:)
OdpowiedzUsuńAgaaaaa, Ty to mowisz?;)))
UsuńW ślicznym miejscu mieszkasz:)))wiosna musi być tam piękna:))Pozdrawiam:)))
OdpowiedzUsuńReniu, moim zdaniem-najpiekniejsza:)) Serdecznosci:)
UsuńBajkowe widoki! Wspaniale jest budzić sie rankiem z takim widokiem za oknem.
OdpowiedzUsuńMusze sie troche wychylic;)) Ale to prawda, ze piknie jest.;)
Usuńależ piękne - jeju serducho mi zamarło - nic tylko siedziałabym i bym oglądała ciągle te widoki. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNooo, bywa, ze nic tylko siedzimy na tarasie, z kieliszkiem wina w dloni i podziwiamy;)
UsuńSciskam;))
Zawsze mnie zadziwiała Twoja kraina zamków i winnic. Mieszkasz w niezwykłym miejscu. Oczu nie mogę oderwać. Zazdroszczę tych okoliczności przyrody. Pozdrawiam serdecznie z pasma nizin :))
OdpowiedzUsuńTez mieszkalam na nizinach-mazowieckich;) Nic mnie bardziej nie cieszylo, niz wyjazd w gory;))
UsuńA zamkow tu u nas dostatek, wprawdzie najczesviej ruin, ale malownicze sa;)
Usciski sle:))
:))Mam zamiar rozreklamowac te nasza piekna Alzacje:))
OdpowiedzUsuńBuziaki:)
Piękne zdjęcia! Już się nie mogę doczekać wiosennych okoliczności :)
OdpowiedzUsuńW sumie-to ja tez;)
UsuńDzieki:))
Idealne miejsce do mieszkania, Kasiu!
OdpowiedzUsuńSielskie, fantastyczne widoki, a w dodatku ujmująca przyroda wokół.
Nie dziwię się, że zakochałaś się w tym zakątku świata.
Serdeczności posyłam!
Wszystko ta mam:)) Buziaki:))
UsuńPrzepiękne te okoliczności przyrody.:) W tym zamku to chyba odbywały się przecudne bale.:)
OdpowiedzUsuńA okiennice, dlaczego powiadzasz, ze niepraktyczne?
Obecnie odbywaja sie pokazy ptakow drapieznych, ale kiedys..na pewno.
UsuńNiepraktycznosc okiennic?
W domu miewam firanki, zaslonki, za kazdym razem przy zamykaniu,otwieraniu okiennic , szuram zabkami, szelkami, czy tam jeszcze po karniszach;) Nie moge zalozyc siatki na owady, bo nie zamkne okiennic wtedy. Sa ciezkie, halasuja, trzeba je konserwowac. Tynk pod okiennicami, z czasem zmienia kolor.Wlaza w te szpary pajaki. Zima musisz sie wychylic , by je zamknac, co nie zawsze jest mile;) Tyel chyba na razie:) A kiedys tez o nich marzylam.;)
W takim miejscu to ja mogłabym zamieszkać na zawsze!
OdpowiedzUsuńNo to juz;)))
UsuńKasiu, myślę, że tym razem mogłabym tutaj zamieszkać...
OdpowiedzUsuńCudowne miejsce...Pewnie już wiesz, że mam ogromną słabość do Francji.
Jestem maniaczką zamkową, chciałabym mieć takie widoki z okna po obudzeniu.
Pozdrawiam serdecznie:)
Lusiu, czuje, ze mogloby Ci sie spodobac:)
UsuńSerdecznosci:)
Okoliczności okolicy bardzo dla oka łakome, toteż łakomo spoglądam, oko poję ;)
OdpowiedzUsuńFajne ujęcia, oddają urok miejsca ;)!
Nietrudno zrobic tu fajne zdjecia;))
UsuńSliczna okolica!!! Mam ochote spoakowac caly moj dobytek i przeniesc sie w jakies piekne miejsce :)
OdpowiedzUsuńA zapraszam, Alzacja malenka, ale jeszcze troche miejsca jest;))
UsuńKasia, ależ Ty masz pięknie, aż się chce tworzyć w takim otoczeniu :-)
OdpowiedzUsuńUwielbiam winnice. Szkoda , że u nas nie ma :-(
Pozdrówka ciepłe z mglistego Łąkowa!
Iwonka, ale u mnie z tym tworzeniem -ciezko;))
UsuńBuziaki:)
Wszystko przeczytałam i obejrzałam. W tej knajpce na kanale w Colmar byłam. Nawet mam zdjęcie.
OdpowiedzUsuńZartujesz??? A ja Cie tam nie spotkalam??
UsuńTo dawno było...
OdpowiedzUsuńA my tutaj, tez od jakiegos czasu:)
UsuńPierwsze zdjęcie bajeczne...
OdpowiedzUsuńO.
Maczkowe?:))
UsuńWidzę, że mieszkasz w prawdziwej baśni ! Jej.. a gdzie to jest dokładnie ? Zazdroszczę Ci trooszkę :)
OdpowiedzUsuńAlzacja, mieszkam pomiedzy Strasburgiem i Colmar. Bywa bajkowo:))
Usuń