czwartek, 5 lipca 2018

To miała być

                                                                                     krótka pauza.
                                                   A zrobiła się prawie trzymiesięczna. Przeleciało...:)
                                                                      Przepraszam i zapraszam.
                                                        Mam dla Was kilka zdjęć z nowoczesnej Warszawy.
                                      I choć nie przepadam za taką zabudową, to podoba mi się, że biurowce
                                       włącza się tkankę miejską. Są tam kafejki, skwerki i ciekawe zakątki.
                                  Taki np. Plac Europejski, wysokościowce, a pod nimi zieleń, fontanny , kwiaty.
                                                            I ...ludzie na spacerach. W tym: my.



















































        Kto zaś preferuje inna architekturę, może z przyjemnością popatrzy na zabudowę Nikiszowca.
                         Zabytkowa dzielnica Katowic, powstała w latach 1908-1919, jako osiedle dla
                                           górników, zatrudnionych w pobliskiej kopalni.
                          Osiedle było samowystarczalne miało sklepy, szkołę, przychodnię .
                                       Jest wyjątkowe, bo prawie w całości oryginalne.

























































                                                                                 Iiiiii   CDN;)



                                                                    http://www.nikiszowiec.com.pl/




          Agatek, dla Ciebie. Popatrz, jak pięknie odnowiono ukochaną mą Kamienicę pod Sowami.
                                                 A zaraz obok, na Jagiellońskiej -skończą kolejną.
                                                                 Tu nie będzie biurowców. 


26 komentarzy:

  1. no i super, że wrociłaś- znów będą piękne zdjecia z pięknych miejsc :)♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonic, wiesz, ze to szalenie mile czytac takie slowa. Dziekuje Ci!

      Usuń
  2. Świetnie skadrowałaś tą młodziutką zieleń drzew ze szklanymi domami!
    Pozostałe kadry też wyśmienite, bardzo lubię twoje kadrowanie Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, dziekuje za uznanie:)Staramy sie, zeby zdjecie bylo interesujace. I jako tako wykadrowane:) Serdecznosci:)

      Usuń
  3. Bylam na Placu Europeskim, weszlam do Warsaw Spire gdzie parter jest bardzo nowoczesnie i pieknie urzadzony...nawet zrobilam zdjecia, ktore gdies leza w archiwum komputera...ladnie tam jest i Warszawa uzyslala mile miejsce...swietnie, ze to pokazalas....Nikiszowca nie znam ale chcialabym kiedys tam pojechac...sciska Kasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa ..bardzo mi sie podoba 2 zdjecie!

      Usuń
    2. Grazynko, dzieki! Bardzo Ci Nikiszowiec polecam, mam zamiar jeszcze napisac kilka zdan o nim. Moj maz wpadl w zachwyt bo nie spodziewal sie takiej spojnosci!
      A te nowe miejsca w Warszawie, naprawde podbily nasze serca.

      Usuń
  4. Dla mnie to dwa różne światy. Oba piękne :-).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie maja wielu elementow wspolnych, choc widac, ze na placu Europejskim laczy sie stare z nowym. Dobrze by bylo, by nikt nie probowal zmieniac takich perelek-jak Nikiszowiec. Niechby trwal w tym ksztalcie przez lata.

      Usuń
  5. Dobrze, że juz jesteś. Podobają mi się oba przykłady architektury na Twoich zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owieczko, nie wiem, jak posrod swoich zajec, znalazlas czas , by tu zajrzec. Bardzo Ci za to dziekuje!

      Usuń
    2. Zawsze zaglądam! Buziaki.

      Usuń
  6. Troszkę mnie zawstydziłaś. Mam Katowice o rzut beretem, a tej dzielnicy nigdy nie widziałam.
    Okazuje się że i nowe może być ładne, umiesz wydobyć na zdjęciu urodę miejsca. Cieszę się, że wróciłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, warto! I Katowice w swym scislym centrum bardzo sie zmienily, na duzy plus. A Nikisz-to perelka.

      Usuń
  7. Jestem Warszawianką i wiem, że wszystko się zmienia, obecnie są lepsze technologie budownictwa, ziemia kosztuje, na świecie w centrach stoją tylko wieżowce, ale mnie się nie podoba, że te olbrzymy budują w centrum stolicy niszcząc piękno kamienic i budynków, które tam stoją. Każde miasta ma swój styl i charakter, w Warszawie to się łamie, a potem tylko słyszymy, ,,że Warszawa jest byle jaka i brzydka" . A osiedla biurowe to już mamy na Mokotowie i pewnie w wielu innych miejscach. W niektórych państwach osiedla biurowe stawia się gdzieś obok z dobrym dojazdem z lotniska. Ale to tak podzieliłam się moim zdaniem, fajnie, że mimo wszystko podoba Ci się :)
    potem poczytam dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatek, ale wiesz, w niektorych miejscach juz nie bylo kamienic...A sprobuj sie tam przespacerowac, widzielismy ile kamienic odnawiaja. Albo zostawiaja fasade, jak w Starym Browarze. Zaraz cos wrzuce na bloga, specjalnie dla Ciebie. W wielu miastach, w Niemczech, we Francji, tam gdzie biurowce nie ma zycia. Wszystko zamiera po 20. Inaczej jest w Warszawie, i to mi sie podoba. Ale kazdy ma prawo do swego zdania. Buziaki;)

      Usuń
  8. Witam po przerwie. :) Miło Cię widzieć. :)Przepiękne zdjęcia. Byłam w Warszawie w kwietniu, a normalnie nie poznałam jej na zdjęciach. Nie widziałam tych miejsc. hehe Pozdrawiam serdecznie, uściski wielkie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, a mnie Ciebie tu ugoscic:))Buziaki:)

      Usuń
  9. Bardzo się cieszę że znów jesteś:)))przyjemne do spacerów miejsca pokazujesz:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Reniu, a Nikiszoweic oprocz tego jeszcze ,bardzo ciekawy architektonicznie:)

      Usuń
  10. Witaj po przerwie . Lubię połączenie nowego ze starym . Piekne fotki . Miłego weekendu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez Marysiu. Bardzo. Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Nikisz ...uwielbiam tam jeździć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Warszawa to tez i moje kochane miasto :) zawsze z tesknata na nie patrze. Tak szybko sie rozwija i zmienia, ze zawsze jest co zwiedzac. Moje ulubione miejsce to park lazienkowski. Jak bylam mala to chodzilam tam z mama na letnie koncerty fortepianowe. Moze dlatego lubie teraz muzyke powazna, kto wie :) Pozdrawiam i ciesze sie ze wrocilas :)

    OdpowiedzUsuń