czwartek, 21 września 2017

Nareszcie w domu:)

                      Nie żebym nie lubiła podróży. Wręcz przeciwnie. Ale dom i ogród tez wymagają troski.
                                   Korzystając ze słonecznej pogody, poobcinałam krzakom gałęzie.
                                                         Posadziłam trochę wrzosów i astrów.
                                Ale nawet letnie kwiaty w donicach,po ostatnich opadach, mają się dobrze.
                                                       Zrobiłam także kilka zdjęć, we wnętrzach:)
                                             Po wytarciu tony kurzu, przesadzeniu kwiatów, zmianie aranżacji;)




















                                      Zegar się zbuntował, nie chodzi, będzie robił za dekorację;)


































































                                           Astry i inne ogrodowe kawałki pokażę w następnym poście.
                        
                                 Mam nadzieję, że uda mi się pokazać Wam przedpokój i kuchnię po remoncie.
                                           Dziękuję za tak miłe komentarze dotyczące zdjęc z Bretanii.
                                                                            Bardzo mnie radują:)




26 komentarzy:

  1. sliczne kadry , wszędzie dobrz ,ale w domu najlepiej :D

    ja tak mam po każdej podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avrea, dobrze miec dom:)))Dziekuje i pozdrawiam goraco:)

      Usuń
  2. Do takiego uroczego domu jak Twój zasze miło wracać. Niebieski flakonik z fioletowymi dzwonkami zachwycający.Jak miło spojrzeć na słoneczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, dziekuje:) Ja bym chetnie caly Kurnik tu sprosila:) U nas zapowiadja tydzien pieknej, cieplej pogody. Usciski:)

      Usuń
  3. Ja też zawsze chętnie wracam do domu.
    Jak dobrze mieć dom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doceniamy to najbardziej, gdy jest zimno, pada, gdy wracamy zmeczeni...Pozdrawiam cieplo:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Panterko, milo mi, ze tak uwazasz. Na pewno nie ;skandynawsko-zimno-bialo;)

      Usuń
  5. Wszędzie dobrze.......:)))piękny ogród i piękne wnętrze:)))Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie :)
    U mnie wszystkie zegary robią za dekorację... nie znoszę ich cykania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne lato masz jeszcze, Kasiu, w ogródku. U nas już królują barwy jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię powroty do domu. Piękne zdjęcia z tymi niebieskościami. Miłego weekendu Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
  9. No ba, podróże są super ale do domu też się fajnie wraca. Zawsze mam ochotę coś zmieniać, przesadzać, poprzekładać i napić się herbaty w ulubionym kubku. Ale prawdziwego kopa daje mi włączenie pralki - jak już się piorą ciuchy z urlopu to wiem, że trzeba wyregulować się do pionu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo, jak ja lubie prac:))))I wiem o czym piszesz, zmieniac, ukladac i ulubiony kubek-o tak:))) usciskuje mocno:)

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Kasieńko!:)Ja też wróciłam z długiej podróży nieobecności w blogowym świecie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj :-). Miło wraca się do własnego, przytulnego domku. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziekuje za Wasze komentarze Mili Moi:)

    OdpowiedzUsuń
  14. The picture of Mary is beautiful. This looks similar to Greek art - Greek art is unique and interesting. The blue lamp is so pretty. I love blue in the home, and I'm getting more of it. : )

    ~Sheri

    OdpowiedzUsuń
  15. Lindas flores e lindas imagens. Abraço. Felicidades.

    OdpowiedzUsuń
  16. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń