środa, 7 czerwca 2017

Bogaty miesiąc


                                                      Bogaty  w wydarzenia,  podróże, odwiedziny.
                                      Ale jakoś trzeba wykroić wolną chwilę, na pogadanie z kwiatami.
                                              Bardzo mnie cieszy, posadzona nie tak dawno New Dawn.
                                                   Obsypana kwieciem i pąkami, subtelnie pachnie:)




















                                   
                                     
                                           Pomiędzy majem i czerwcem odbyły się zaręczyny mojej córki:)
















                                        Pod koniec maja, mieliśmy gościa i razem zwiedzaliśmy Luksemburg.
                                Tu akurat kilka zdjęć  z Dolnego Miasta, które wydaje się być ciekawsze od tego
                                                    "Na Górze", a na pewno było mniej zatłoczone.
                                            Przyrzekam, że o tym mieście i państwie, opowiem kiedyś więcej:)










































                                           Mam nadzięję, że pomiędzy różnymi zajęciami uda mi sie przygotować
                                                               letnią, blogową rozdawajkę.
                                             A tymczasem....dziękuję za to, że tu ciagle tu zaglądacie.




39 komentarzy:

  1. Wspaniałe wydarzenia spotkały Ciebie. wizyta gości i zwiedzanie nowych miejsc to coś co lubię bardzo. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicja, to prawda, lubimy i spotkania zludzmi i poznawanie nowych zakatkow, wiec mimo , ze wszystko wpospiechu, to doceniamy te chwile. Buziaki;)

      Usuń
  2. Luksemburg zrobil na mnie niesamowite wrazenie, bylam tam 4 lata temu, ale mam nadzieje, ze kiedys tam jeszcze wroce:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilla, ciekawe miejsce. Miasto podzielone glebokim wawazem na pol. Z urzedujacym ciagle ksieciem, warta przed jego palacem. Na pewno warto tu wpasc. Usciski;)

      Usuń
  3. Troche daleko mam do Lux, wiec pewnie nie wystarczy na niedzielny wypad. Ale co najmniej zwiedzilam go troche u Ciebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jeden dzien faktycznie byloby Wam trudno. My bedziemy tam czesciej bywac. Nigdy bym sie nie spodziewala...

      Usuń
  4. Zaciekawił mnie Luksemburg...czekam na post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beda, beda, na pewno latem sie wybierzemy znowu:) Serdecznosci sle;)

      Usuń
  5. Gadanie z kwiatami to czynność niezbędna dla dobrego samopoczucia, więc mus znaleźć na to czas :)
    Kolorowe wazony ciekawie wkomponowane i fajnie przegląda się w nich otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kwiatom tez potrzebne, bez tego nie rosna;)

      Usuń
  6. No to gratulacje dla Coreczki i jej wybranego, z kwiatkami i drzewami zawsze trzeba rozmawiac, nie mozna nie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie:) Dzieki Opakowana za wizyte tutaj:)

      Usuń
  7. bylam w tamtym roku bardzo mi się pdoobał dolne miasto i mam takie samo zdjęcie z kolorowymi wazonami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O:) Wazony od razu wzbudzily nasz entuzjam:)

      Usuń
  8. Znów dzięki Tobie zobaczyłam piękne miejsce, dziękuję i czekam na więcej.
    Gratulacje dla Córeczki i niech im będzie tak pięknie jak piękne sa Twoje róże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, no taki wycineczek maly, postaram sie o wiecej.I dziekuje:)

      Usuń
  9. Napisz, napisz o Luksemburgu. Byłam tam tylko przejazdem i czuje wielki niedosyt.
    Gratulacje dla Córci, która lada moment Ci wyfrunie z gniazda na dobre. Niech Jej świat sprzyja. Pozdrawiam różano, bo mi kwitną moje dzikie i niedzikie róże. Odkąd owce mają zakaz zbliżania się, róże znów są i kwitną, i pachną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izydoru, Luksemburg ostatnio na naszym szlaku, bo dziecie tam zarobkuje;) I dziekuje za mile slowa dla corki, zupelnie nie wiem kiedy, z tej malej trzpiotki wyrosla dorosla kobieta.
      Ciekawa jestem, jak wytlumaczylas owcom, zeby omijaly roze:)
      Zawsze myslalam, ze nie mam reki do roz, a to juz druga, ktora tak pieknie sie nam odwdziecza za opieke. Dzikie roze -uwielbiam. Sciskam:)

      Usuń
  10. Jaka urocza truskawka :) Gratulacje dla Córki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna róża ! Wiele się u Ciebie dzieje Kasiu. Gratuluję zaręczyn córki :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję Twojej córce:)))Piękne zdjęcia:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bogaty w wydarzenia miesiąc . Same pozytywne , a więc niech się dzieje. Miłego weekendu Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Marysiu, jak na razie-pozytywnie:) Usciski:)

      Usuń
  14. Urocze zdjęcia. Przyjemności w weekend.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje dla corci i jej narzeczonego...

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu, gratulacje dla córki! Zdjęcia ja zwykle z klimatem. Niezwykłe te kolorowe dzbany.

    OdpowiedzUsuń
  17. Beautiful pics,I especially love the white roses in a blue porcelain!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciągle gdzieś gnam, zapuściłam się w blogowaniu :-(
    Katarzynko a Ty nie zmiennie trzymasz poziom ... Piękne zdjęcia, miłe dla ucha słowa, ten sam klimat ...
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. What are flowers, they are beautiful, I love them.

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja obecnie podziwiam w moim ogrodzie różę New Down i podzielam Twój zachwyt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieklopotliwa, obficie kwitanaca, czego chciec wiecej:) Usciski:)

      Usuń
  21. Kochnai serdecznie dziekuje za zyczenia dla corki i Wasze mile slowa!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kasiu,
    gratulacje dla Córeczki!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hello, I saw you on Olympia's blog, Things and Thoughts. You have such a lovely blog with many wonderful pictures. I was wondering are you from Poland? I am part Polish myself, and part Greek. I see that you have many blue items around your house. I love blue in the home, it's so pretty and such a striking color. Me and my daughters love Photography too, and we would love it if you could visit and follow our blog. I would certainly come back and follow you as well. Every year I go to a Polish festival here in town, and it's so much fun. It's nice to meet new friends, especially from different parts of the world. I hope to hear from you, and have a sweet day.

    ~Sheri at Red Rose Alley

    OdpowiedzUsuń