poniedziałek, 15 lutego 2016

Rio??

                                               Nie! To nasza Alzacja, która w Walentynki żegnała się z Karnawałem.
                                                       Kawalkada w Selestat, zadziwiła mnie różnorodnością
                                                                             przebrań, tematów i muzyki.
                                                          I co za szczęście, że przestało na dwie godziny-padać!
                                              Niech i Was oszołomią kolory, szkoda, że do zdjęć nie mogę dołączyć
                                                świetnej muzyki, towarzyszącej temu barwnemu korowodowi:)))



























































































































                                                                          Pięknego dnia!







31 komentarzy:

  1. O rany! Prawie jak w Rio.Z podziwem patrzę jak ludzie pięknie potrafią się bawić. Pozdrawiam Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, goraco bylo jak w Rio:)))
      Serdecznosci)

      Usuń
  2. Kasiu pierwsze i ostatnie zdjęcie mistrzostwo!!!!
    Pięknie poprzebierane ludziska ;)
    A mój brat w piwnicy przetrzymuje od kilkunastu lat profesjonalne stroje, które kiedyś wykorzystywane były do promocji produktów, on były handlowiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Mario) Starlam sie, choc nie bylo latwo. Na pierwszym zdjeciu, to ja zostalam calkowicie zasypana konfetti, ze ta fota wyszla, to sie dziwie:)))

      Hm, hm, moze warto byloby sie skrzyknac i zorganizowac chocby mini-kawalkade, zeby stroje nie zalegaly w piwinicy..szkoda.

      Usuń
    2. Ona jest kapitalna ta pierwsza fotka, ostre jest to co powinno, a to rozmazane dodaje dynamizmu!

      Usuń
  3. Zima zaginęła w tej gorącej atmosferze, barwnych korowodach, uśmiechach dzieci.. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupelnie zapomnleismy o zimnie, grozacym deszczu, wrocilam do domu naladowana dobra energia)
      Pozdrawiam Inko:)

      Usuń
  4. piękne, że starsi ludzie biorą w tym udział, że bawią się sobą i z sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nich sie to wszystko opiera:))) Napisze cos jeszcze w Kurniku)

      Usuń
  5. Que carnaval as divertido. Por lo alegre parece que la están pasando muy bien,, ,yo espero que tengas un buen comienzo de semana
    Catiños

    OdpowiedzUsuń
  6. To ostatnie zdjęcie super!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niektórzy potrafią się bawić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zachwycona jak ludzie potrafią się wspaniale bawić. I to w tak różnym przekroju wiekowym, od maluchów, do starszych osób. Jestem naprawdę pod wrażeniem :)
    Super impreza :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że nie odwołano u Was zakończenia z powodu tej, no, jak tam, wichury ....
    Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja karnawał pożegnałam w sobotę wieczorem, w ulicznej defiladzie, przebrana za pajaca :). Nigdy nie jest za późno żeby zrobić z siebie pajaca, ot co :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Qrczę, jak zwykle gapię się z nutką zazdrości, że można...

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się regiony, które dbają o to, by tradycja nie zniknęła. w których wspólnie celebruje się małe i większe uroczystości. To chyba jednoczy mieszkańców i składnia do tego, by poczuć, że uczestniczy się w czymś większym i wspólnym.
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż się sama buzia do nich uśmiecha, potrafią się bawić :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda na to, że w Alzacji karnawał trwa przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie było:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie, kolorowo i wesoło było z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  17. What a great carnival! This looks like so much fun!
    Amalia
    xo

    OdpowiedzUsuń
  18. Co za niesamowita atmosfera! :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Taaaa... My Polacy mamy wiele zalet ale bawić się nie umiemy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pieknie i kolorowo Alzacja pożegnała Karnawał. Teraz tylko czekać na Paques . Pozdrawiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wesoło tam u Was i co najlepsze widać po zdjęciach, że bawią się ludzie w różnym wieku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No! Huczne mieliście pożegnanie karnawału. Jak w Rio! :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Okazalo sie, ze to wcale nie koniec, bo w niedziele 21 lutego, odbywaly sie podobne zabawy w Colmar..

    Bardzo dziekuje Wam za wizyty, komentarze!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ dużo confetti na ulicach:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Istny cyrk na kółkach ;-) Jeszcze nie byłam na takim pokazie ulicznym, może kiedyś natrafię na jakiś w Polsce?

    OdpowiedzUsuń