sobota, 15 listopada 2014

Starocie niedoskonałe

                                                                 Jakiś czas temu, odwiedził mnie gość, który
                                               rozejrzawszy się pilnie, po moim domu, powiedział: "a mówiłaś, że
                                                               często bywasz "na starociach". Noooo, bywam.
                                                       Okazało się, że gość, szukał w moim domu ...antyków.
                                                                              Secesji, rokoko, Ludwików.
                                                      A ja ich nie posiadam. U mnie są, po prostu starocie.
                                                 Do tego często nieodnowione, nie wyczyszczone na błysk.
                                                                       Sfatygowane, ze swoją historią.
                                                      Jak lustro , które zawisło w łazience i Maryjka bez rąk.























                                                            Pięknego weekendu wszystkim życzę!
                                               Zdjęcia nieostre, bo światła dobrego, jak na lekarstwo;)

63 komentarze:

  1. potwierdzam kasiu piękne starocie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maryjka obtłuczona, ale jakie ona ma spojrzenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To się chłopina zawiódł... Takie starocie dodają uroku naszym domom. Lustro wywołujące jakieś wspomnienia... Maryjka ze swoją smutną historią... A może nie smutną?... I wiele innych drobiazgów wpisujących się w naszą codzienność... Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez czesto rozmyslam , jaka historia wiaze sie z jakims przedmiotem.. Teraz dopisujemy do nich-swoja. I to lubie:)
      Pozdrawiam goraco:)

      Usuń
  4. Właśnie takie, na których widać ten upływ czasu są najpiękniejsze. Maryjka cudna, zgadzam się z poprzedniczką że ma bardzo wymowne spojrzenie. My z M. też lubimy starocie, M zbiera stare ap. fotograficzne, a ja różności. Bardzo podoba mi się Twoje lustro i powiem szczerze, ze pasowałoby idealnie do mojej łazienki,. Poluję na takie od dawna, ale niestety nie spotkałam. Z kolorem ścian zaszalałaś , ale wyszedł naprawdę piękny. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaje, odwazny ten kolor, ale pieknie sie wpisal w klimat lazienki:) Troche srodziemnomorsko sie zrobilo;)
      Stare aparaty-uwiebiam! Moniko, bardzo bym prosila o pokazanie zbieranych przez Ciebie-roznosci:)

      Usuń
  5. Masz szczęście , bo wyniósł by Ci wszystko,a Maryjce musisz coś włożyć w miejsce rąk , może kwiaty pozdrawiam Dusia [ lustro jak z rokoko]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi:)) Dusiu, to jest mysl, by Maryjce kwiaty dolozyc...!

      Usuń
  6. Aaaa... ten ,,gość" to w jakim celu szukał tych antyków? ;-) - Zadumałam się nad tym :) Śliczne lustro i figurka, chociaż tak sobie pomyślałam, że bym chyba dorobiła coś do tych łapinek, jakieś kwiatki, chustę... ? Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatek, wiesz co, zdziwila mnie reakcja tego czlowieka...
      I tak, napisalam Dusi, to jest naprawde dobra mysl, zeby dac Maryjce kwiaty:)

      Usuń
  7. Lustro wygląda całkiem na antyczne, szczerozłote:) Zawiódł się bidny?? Ja tam też wolę takie starocie niż ludwiki. Moja Maryjka ma rączki, ale całkiem ośrupana, siostra ją znalazła w krzaczorach, chciała odnawiać, ale wyrwałam jej z łapek i tylko umyta z błotka stoi teraz u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerozlote ono jest, naprawde;))
      Osrupane-najpiekniejsze.

      Usuń
  8. Choć jestem miłośniczką starych rzeczy nie przepadam i nie otaczam się antykami! Jakoś mnie one przytłaczają! Nie przywiązuję wagi do sygnatur nigdy nawet nie mam w zwyczaju szukać ich! Lubię zniszczone rzeczy, naznaczone upływem czasu!
    Maryję bez rąk też posiadam w swojej świętej kolekcji figurek!
    Mam dużo znajomych, którzy lubują się w antykach....ja jedna zbieram jak to oni mawiają rupiecie ale to chyba dobrze bo przynajmniej nie konkuruję z nimi jak to u nich bywa!
    Kocham starocie! I widzę, że Ty też już chyba powoli nie przejmujesz się co inni powiedzą! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rose, milo wiedziec, ze sa ludzie, ktorzy lubia"rupiecie". Moj syn czesto pyta, a po co Ci ten zegar, skoro nie chodzi, a lustro z uszkodzona rama, tafla. Ano podobnie jak Ty, lubie to czasem naznaczenie...
      Moc serdecznosci sle.

      Usuń
  9. Niebieski na pierwszych zdjęciach jest wspaniały:) Zapraszam na nowego bloga http://widzenienaopak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Lustro jest sliczne a Figurka ma piekna twarz.
    Milego weekendu zycze i pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadumana ta Maryjka.
      Dziekuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Kasiu, mam taki sam tok myslenia jak Ty odnosnie slowa "starocie" :) One, te starocie wyszperane gdzies tam potrafia tak czlowieka cieszyc, ze ach :) Nadaja naszym domom takiej niepowtarzalnosci i ciepla :)
    Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie :***





    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orszulko, wlasnie! Ciesza!:))) Buziaki:)

      Usuń
  12. Żeby tak rozczarować swojego gościa ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Lustro bardzo mi się podoba - Maryjka - co za spojrzenie :) Starocie to też mój konik , ale Ludwiki też piękne są - czemu nie. Kiedyś miałam antyki , figurki i takie tam , ale niestety musiałam spieniężyć - trochę żal , ale były ważniejsze sprawy. Lubię chodzić po targach staroci - nawet nie kupować - tylko chłonąć te piękne przedmioty. Czasami coś kupię , nie stoi to przy antykach , ale mnie się podoba :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grazyna, ja lubie antyki. Ale raczej tez ogladac, niz kupowac..
      Serdecznosci;)

      Usuń
  14. Tak trochę uśmiechnęłam się teraz, bo miałam ostatnio wizyty z nienacka i... też odwiedzający byli nieco rozczarowani, bo?
    Nie czekałam na nich z pięknie ozdobionym stołem i ciastem , no bo przecież taaaakie cudowne wypieki na blogu pokazuję..hihi! ;)
    Ba! Nie zawsze mam na takie rzeczy czas, niestety...
    A starocie uwielbiam! Cieszę się jak wariatka, jak uda mi się dorwać coś co mi się podoba i nie musi to być jakiś Ludwik, czy inny antyk - ma się MNiE podobać i koniec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to, kryterium "mniesiepodobania" jest dla mnie bardzo istotne:)
      Nie czekalas z ciastem? No co z Ciebie za pani domu;) Widzialam Twoje ostatnie, porcelanowe zdobycze, cuda!

      Usuń
  15. Starocie niedoskonałe są najwspanialsze:))))w naszym domu jest ich wiele ale antyków brak:)))zbieram starocie bo bardzo je lubię:)))a Twoje lustro i Maryjka są cudne:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  16. One są doskonałe! Antyki bywają piękne, starocie też. Twoje bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lustro zachwyca i przykuwa uwagę. Starocie to starocie, czyli wszystko co już trochę istnieje na tym świecie, sporo przeszło i przez to staje się dla nas cenne, urokliwe i niepowtarzalne. Przynajmniej ja tak to widzę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Antyki są takie oczywiste, natomiast sztuką jest dojrzeć piękno i wartość w zwykłych przedmiotach. Rama lustra jest odlotowa i wbrew temu, co piszesz, wygląda na dopieszczoną na błysk :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisuje w kajeciku:)
      Oj tak, rama wyblyszczonaaa;) Ale tafla lustra zniszczona. Trudno. I tak mi sie podobie:)

      Usuń
  19. Trzeba było gościowi pokazać kilka kamieni. To są dopiero antyki,pamiętają zamierzchłe czasy o których się ludwikom nie śniło ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe lustro - Maryjka trochę smutno wygląda bez rąk ale daje dużo do myślenia i jest bardzo ładna - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze Maryjka dostanie niedlugo kwiecie...Pozdrawiam cieplo:)

      Usuń
  21. Na szczęście albo nieszczęście, mój mąż jest równie zainteresowany w wystroju mieszkania co ja i jednocześnie mamy zupełnie różny gust. Wyobrażasz sobie co przeżywam??? Inni mężczyźni zupełnie temat olewają, a u mnie trafił się stylista...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haaaa. A to dopiero! Jak wam idzie dogadywanie sie w tej kwestii?

      Usuń
  22. Kasieńko jak mogłaś tak rozczarować gościa?! ;)) Trza było powiedzieć, że jeszcze się taki nie urodził, coby każdemu dogodził ;) Myślę, że masz całkowitą rację lepiej by przedmiot miał duszę, niż wycenę z desy :)))
    I tak sobie myślę, że człowiek w pewnym momencie swego życia przestaje zwracać uwagę na to co ludzie powiedzą, bo po co? ;)))
    Buźka! :)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że lustro wspaniałe!

      Usuń
    2. Malgosiu, nareszcie to do mnie dotarlo. Jakis czas temu:) Wychowanie zrobilo swoje I dlugo sie ludzkim gadaniem przejmowalam. Za dlugo.
      Dziekuje Ci bardzo i sciskam mocno:)

      Usuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta Madonna ma coś takiego w wyrazie twarzy... taką nieśmiałość... taką bezradność... jakby mówiła:"Popatrz, co się stało... stłukli... nie mam nic w rękach...."A przecież kiedy ją ktoś tworzył, nie wiedziała jeszcze, że jej dzieciątko zniszczą. Zastanawiam się, co myślał ten, kto figurkę tworzył, malował. Wydaje się, że to była masowa produkcja, a jednak ten wyraz twarzy,,,, nie jestem zwolenniczka wieszania, stawiania świętych figurek we własnym domu, ale te chętnie postawiłabym ją sobie nie jako Maryjkę, a jako "dziewczynę", której się coś przydarzyło.

    Luster z reguły nie znoszę. Nawet nie wiem, dlaczego. Na pewno nie z racji "obowiązku" kontrolowania wyglądu.
    Twoje jest imponujące:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, ze masz racje. Ona naprawde mowi;"Popatrz, co sie stalo..".T
      Teraz juz zawsze bede o niej tak myslec...

      A ja bardzo lubie lustra, nie zebym lubial sie ciagle przegladac, ale rozjasniaja, powiekszaja mi dom:)

      Usuń
  25. Dobrze, że uratowałaś tą Madonnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie jej u mnie dobrze:) Milo mi, ze wpadlas:)

      Usuń
  26. Beautiful Madonna and great mirror.
    Good Sunday to you.

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasiu lustro wcale nie jest sfatygowane , wygląda jak nowe lub po renowacji. Szkoda że Maryjka nie ma rąk i nie ma szans na doklejenie , ale za to widać że ocaliłaś ją od całkowitego zniszczenia. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lustro ma mocno zniszczona tafle . Trudno.
      Maryjka ma u mnie swoj nowy dom:)
      Serdecznosci Marysiu:)

      Usuń
  28. Maryja jest niepowtarzalna i troszke mnie zatrważa myśl, dlaczego brak Jej dłoni... a lustro i tak w niezłej formie, rama idealna, w moim tafla jest przydymiona, miałam ją wymienić, ale gdzieś zobaczyłam,że pewien pan zdobył podobne lustro i z dumą powiesił je w salonie jako obraz, więc na razie sie wstrzymałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedoskonale, tez moze byc ciekawe i piekne...

      Usuń
  29. Ja lubię sygnowane rzeczy ale nie to jest najważniejszym powodem zakupu, albo mnie coś przyciągnie od razu albo nie :) Ostatnio przyciąga mnie porcelana Delft :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale sie nie dziwie temu przyciaganiu;)
      Serdecznosci:)

      Usuń
  30. Lustro wygląda bardzo elegancko, a figurka ma swój urok:)

    OdpowiedzUsuń