poniedziałek, 8 stycznia 2018

Co się nie zmieściło

                                       w innych postach o Grecji, dorzucę dzisiaj. Na Dobry Początek Roku:)
                                                    Wybaczcie, że nie komentuję na Waszych blogach,  
                                                               Trochę jestem przygnębiona ostatnio.
                                                                          Czas się -zresetować;)
                                         Za kilka dni wyjeżdżam do Warszawy, a potem trochę dalej...      
                                                                Podzielę się wrażeniami po powrocie.
                                  Dziękuję za wszystkie życzenia, za komentarze i mnóstwo życzliwości!









                                         Maleńka miejscowość w górach, o cudownym mikroklimacie.
                                         Wszędzie dopadał nas upał, a tam-24 stopnie, lekki deszczyk.
                                        Miałam ochotę spędzić tam resztę wakacji. Pod tymi platanami;)













   
                                                                                                   Gdzieś po drodze...





                                                                                                     Bugenwilia w Nafplio






                                                                                                  I cytryny







                                                                I nasze wodne eskapady na Hydrę i Spetses













                                                                                   Ktoś mnie znajdzie?;)
 





                                                                  Starożytne, wyprażone słońcem-Mykeny




  







                                                  
                                                                                A  w nich. -Grób Agamemnona.

 





 

                                         
                                                                                        Uliczki w Nafplio
 



 







                                                                   I śniadanie w maleńkim hoteliku:)






                                                   


                                                                                Zachód słońca na Spetses





                                                        Mogłabym tak jeszcze długo:) A robota czeka:)
                                                                        Dobrego dnia Kochani :)



24 komentarze:

  1. Pięknie się wkomponowałaś między manekinami, w tych ciemnych okularach- znalazłam!!!
    A bugenwille mnie zachwycają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, mnie tez, ale u nas im jednak tez za zimno, szkoda. A kompozycje z manekinami wymyslil moj maz;)))Pozdrawiam;)

      Usuń
  2. Ogrzałaś mnie tymi pięknymi wspomnieniami lata. Widoki przecudne ♥
    Przytulam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniczku, mnie tez od razu cieplej. Dziekuje. Buziaki.

      Usuń
  3. Kolorowo mi się zrobiło i ciepło, piękne wspomnienia i zdjęcia. Też się wybieram do Warszawy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, milo byloby sie spotkac.:)

      Usuń
    2. Owszem, ale będę tylko 13 i 14 stycznia. Babciowe obowiązki nie pozwalają na dłużej.

      Usuń
  4. Ładnie się ukryłaś między manekinami:))fajnie się ogląda takie letnie zdjęcia w taką szarugę jak dzisiaj:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Od razu ta szarość i ciemność za oknem mniej przygnębia, gdy się ogląda takie zdjęcia. Precz z przygnębieniem. Kasiu, wysyłam mnóstwo ciepłych myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od razu zrobiło mi się cieplej na serduchu jak zobaczyłam Ciebie wśród manekinek! ;) Wszystkiego dobrego Kasieńko moja! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miła odmiana dla szarości i mrozu za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie piękne zdjęcia , że chyba gdy zacznie padać u mnie, to otworzę ten blog będę wpatrywać się w zdjęcia z Grecji.
    Wszystkiego dobrego w rozpoczętym roku !

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne, ciepłe klimaty gdy na dworze zima. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  10. Bije ciepełko... i spokój z tych fotek. Jak zawsze pięknie u Ciebie:) Życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam, że chodzi o szyld nad sklepem "Katerin's" - taki Rwój sklep, bo między manekinami też.
    Co jest z tymi smutami- ja też:(
    Piekna ta Grecja i słońce i widoki i przyroda. Może tam jest mniej smutno?

    OdpowiedzUsuń
  12. dobrego dnia , aż zachciało mi się wyjechać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie... ach!! :) pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. I'm enjoying these photos, what a lovely holiday. Breakfast looks delicious :-)
    Amalia
    xo

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne zdjęcia. Cudowne uliczki pełne kwiecia. Uwielbiam właśnie takie. Coś niesamowitego. Życzę, by przygnębienie minęło, by poczucie szczęścia powróciło. Choć i ja nad tym muszę popracować. Chętnie z Tobą zostanę. Z marszu Ty i Twój blog budzicie sympatię. :) Serdecznie pozdrawiam, Aga. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko dziekuje za tyle cieplych slow!

      Usuń
  16. A powiem Ci, że dobrze, że się nie zmieściło wtedy, bo teraz miło się patrzy na takie ciepłe obrazki :) Cudne i słoneczne chwile pięknie pokazane :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziekuje, dziekuje za Wasze odwiedziny i tyle milych slow!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj Kasiu takich zdjęć nam teraz potrzeba. Jak tu nie być w złym nastroju jak ta pogoda i wieczna ciemność dobija.
    Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku i udanych wyjazdów!
    Pozdrawiam serdecznie:)


    OdpowiedzUsuń