piątek, 23 września 2016

Alzacka jesień


                                 jest wyjątkowo ciepła, ale wieczorem, na tarasie, otulić się trzeba.





 



                                           Zaczęło się winobranie. W tym roku zbiory nie będą obfite.
                               Mróz w kwietniu , gradobicie, sierpniowa susza, dały się we znaki winnicom.

































                                                                 Dostrzeżecie pajęczynę?:)






                                                   Nasze alzackie miasetczka nadal kuszą swą urodą.
                                   To dobry czas na zwiedzanie Alzacji, mniej turystów, ceny troche niższe, a
                                                                         pogoda zwykle -piękna.




                                                Tutaj:Ribeauville, z trzema zamkami ponad miasteczkiem.































                                   Chwilkę mnie nie będzie, nie zabieram komputera, trzeba się zresetować;)

                                                           Udanego weekendu Wam życzę:)




40 komentarzy:

  1. Pajęczynę my dostrzegli ;)
    Przepiękne te alzackie miasteczka, a słońce jeszcze podbija ich urodę :)
    U nas w sklepach winogrona droższe i mniej smaczne iż w poprzednich latach, to chyba efekt tego o czym piszesz. Nie ma moich ulubionych, czyli twardych, ja mówię strzelających, ale o miękkiej skórce, no i jeszcze powinny być słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wina tez beda drozsze, producenci, juz zapowiedzieli. W niektorych rejonach Burgundii, zbiory beda mniejsze o 50 procent! To efekt tej sierpniowo-wrzesniowej suszy i upalow.

      Usuń
  2. Co tam wina, mogę się obejść.
    Zdjęcia pięknych miejsc bardzo lubię, jak dobrze, że dzięki Tobie mogę je zobaczyć. Urocze miasteczko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo Droga, ja sie postaram po powrocie zrobic jesienny objazd tutejszych wioseczek i pokazac na blogu. Dziekuje Ci bardzo:)

      Usuń
  3. Jak pięknie!!!Lubię takie klimaty architektury,tyle detali....
    Kubek uroczy - moje oczęta skupiają się na takie naczynia (zboczenie zawodowe)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilla, w tych miasteczkach faktycznie, nie bardzo wiadomo na co patrzec. Tyle cudnosci;)
      O , jak milo, ze kubek dostrzeglas, to limitowana seria Boleslawca, jakby na drutach zrobiony:) Usciskuje;)

      Usuń
    2. Nie wiedziałabym na co patrzec!! Oczy te co mam by mi nie starczyły...po zwiedzeniu Paryża zakochałam się w architekturze francuskiej na zabój:))) Uściski posyłam:)

      Usuń
    3. Mus przyjechac i do nas:)))

      Usuń
  4. Zdjęcia piękne. Uczę się od Ciebie patrzeć wyżej : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiuuu:))) Musialam wyzej, bo dolem turysci i samochody. Niestety. Ale, dzieki:)

      Usuń
    2. Ja przeważnie patrzę przed siebie i wiele piękności mi umyka : )

      Usuń
  5. Alzacja jest piękna, coraz bardziej Kasiu mi to uświadamiasz. Pajęczynę znalazłam, ach rozmarzyłam się po tych Twoich fotkach:) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, warto tu do nas przyjechac, wiosna i jesien-najpiekniejsze;) Serdecznosci:)

      Usuń
  6. Piękne, piękne i jeszcze raz piękne.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Pajęczyna cudnie wkomponowała się w zieleń. Pled śliczny. Dobrego wypoczywania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pled przylecial z Polski, i bardzo go polubilam. Za te kolory:)
      Dziekuje Olu, postaramy sie-odetchnac.

      Usuń
  8. Jakie piękne te migawki z miasteczka, niezwykle klimatyczne <3
    Winogronka bardzo smakowite, przykro, że zbiory takie marne. Ale tak szaleje ostatnio nam ten klimat...
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Winogrona sa naprawde smaczne. czesc z nich, mozna kupic odrazu, podczas zbiorow. Albo swiezy sok z winogron-pycha;)
      Usciski:)

      Usuń
  9. Wspaniałe ujęcie pajęczyny, tylko dla spostrzegawczych:)
    Alzacja w jesieni pięknie się prezentuje aż by się chciało pospacerować po tych uliczkach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anita, bardzo zapraszam, jesien jest tu wyjatkowo piekna:)

      Usuń
  10. W ALzacji pięknie jak zwykle:) Bardzo malownicze miasteczko i pięny koc na tarasie. Pajęczynę zauważyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne miasteczko .Pledzik wypracowany ale pod takim właśnie przyjemnie się wypoczywa na tarasie :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocyk piękny i cudny obrusik na stoliku . Winobranie się zaczęło , a więc jesień wita. Miłego wypoczynku .

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kadry, jesień może być piękna, trzeba to "tylko" uchwycić. U Ciebie jest.
    Miłego wypoczynku życzę.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna tam u Ciebie, kocyk piekny zrobilas do otulania , pozdrawiam i milego resetowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilla, to nie moj wyrob niestety przylecial z POlski, ciesze sie, ze takie rzeczy wracaja do lask. Bo sa tego warte:)Buziakiiiii!

      Usuń
  15. Jak zawsze piękne zdjęcia. Z chęcią wybrałabym się w te okolice, ale... Za to Tobie życzę wspaniałego wypoczynku i szczęśliwego powrotu :)
    Buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kadry z miasteczka i z gródka, winogrono uwielbiam, przedwczoraj teść przywiózł mi winko własnej produkcji, przepyszne :-) Pozdrawiam słonecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna jesień na Twoich zdjęciach. Śliczne, malownicze miasteczko.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja to bym się chętnie wybrała, ale wyczerpałam już chyba limit podróży na ten rok :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasiu Twoje miasto jest urocze, ten zameczek tak kusi,żeby go zdobyć....Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasiu - urokliwe miasteczko, bardzo.
    Susza i u nas na Mazurach.
    Ciepło, ale już takie jesienne ciepełko, że otulanie się wieczorem w obecnej sytuacji pogodowej brzmi dość groteskowo, zatem zazdraszczam, bo trudno się pogodzić.
    Resetuj się kochana.
    Sieć pajęcza olbrzymia, oczywiście, że widoczna.
    Pledzik wesolutki, niczym Twoje miasteczko.
    Serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zrobilo sie naprawde zimno . Wieczory i poranki , brr. Ale nadal sucho. Popatrz, zupeknie mi na myls nie przyszlo, ze pled taki z charakteru-alzacki,a le slusznie to dostrzeglas:)))

      Usuń
  21. Pajęczynę widać, jest ogromna.
    Klimatyczne miasteczko, miło popatrzeć. My też otulamy się kocem wieczorami, dowód na to, że to już jednak nie jest lato:)
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  22. Spiders webs are always amazing, how each one is woven.

    I like all of your photo's and enjoyed your post, thank you.

    All the best Jan

    OdpowiedzUsuń
  23. I always think of a spider's web as nature's lace. This one is beautiful, as are all the other photos. It is quite hot here as well, even in the evenings :-)
    Amalia
    xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amalia, you are rigt. This a lace:) Hugs:)

      Usuń