Dziękuję losowi za to, że ja moja córka, urodziłyśmy się
w takim miejscu na świecie, gdzie kobieta nie jest
niczyją własnością. Możemy się uczyć, śmiać do woli,
decydować o sobie.
Elce :
dziękuję za ten wpis i za zwrócenie uwagi na bloga: http://doafgu.blogspot.fr/Moje dziecko i jej koleżanka:wolne i szczęśliwe
Niech tak zostanie!
Przepraszam, że jeszcze nie odpowiedziałam na Wasze komentarze.
I za zaległości blogowe . Ale rozłożyła mnie kilkudniowa migrena.
Biorę się do roboty.
I dziękuję!