i królewna, i na pewno paź jakowyś też.
I jeśli mimo wczorajszych wydarzeń, nadal będziecie mieli ochotę
przyjechać do Francji, polecam odwiedzenie Nancy.
Miasta- Stanisława Leszczyńskiego, zwanego Królem Dobrodziejem.
Traktowanego z wielkim szacunkiem do dziś.
W Nancy i całej Lotaryngii, którą władał w latach 1738-1776.
Założyciel Akademii Rycerskiej, fundator szpitali i przytułków dla
ubogich, mecenas sztuki, Nancy zbudował praktycznie od nowa.
A Plac Stanisława należy na pewno do piękniejszych na świecie.
Lśni od złoceń, dlatego tak trudno zrobić tam dobre zdjęcia.
Jak widać, trafiliśmy na pogodę, zupełnie nie listopadową.
I na targ staroci.
Niestety miałam za mało czasu by spokojnie sobie w starociach, poszperać.
Niektóre sklepy też były otwarte i kusiły..
Dziś chyba wolałabym być , po tej drugiej stronie lustra..