całkiem serio:)
Kwiecień zaczął się gradobiciem, deszczem czyli zgodnie z
przysłowiem, o kwietniu-pletniu:)
Musiałam być rano w warsztacie samochodowym i przy okazji zrobiłam
kilka zdjęć magnoliom, które ledwie zakwitły, a już są sponiewierane przez
wiatr i deszcz.
A to moja magnolia, jeszcze ma i zamknięte pąki na szczęście.
Ale miało być o losowaniu...
Karteczki z numerami znajdują się w kapeluszu.
Maszyna losująca wytypowała zwycięzców marcowego rozdania.
Tak, tak zwycięzców:)
Będą dwa cukierasy, które polecą do:
Pia Gizela z bloga:
http://zwyczajnieniestabilna.blogspot.fr/
i do Irenki z
http://iriisathome.blogspot.fr/
Gratuluję i proszę o kontakt!
Trochę od czapy, ale obiecałam , wiec pokazuję, doniczkę z klamociarni.
We kwiatki. Niebieskie:)
Dobrego dnia i dużo śmiechu:)