Miotam się pomiędzy ogarnianiem domu po malowaniu,
reanimacją ogródka, przyjmowaniem gości i urządzaniem na nowo
pokoju córki- już studentki.
A przecież duchem jestem na wakacjach , w Lanckoronie i innych
wartych wspomnień-miejscach.
Bardzo się cieszę, że spodobały się Wam lanckorońksie migawki.
Może macie ochotę na dalszy ciąg?
Pewnie to dobra energia unosząca się nad miasteczkiem sprawia, że
mieszkają tu ludzie niezwykle kreatywni, z pasją.
Gdzie człowiek nie spojrzy, gęba się śmieje:)
Zdjęcia robiliśmy w sklepie- ogrodzie z ceramiką.
https://www.facebook.com/ceramika
W cudnej kawiarni-galerii
http://www.arkacafe.pl/
W kawiarence o niezwykłym uroku
http://www.cafepensjonat.pl/
Ps. niebieski ptak;) i jeden z kotów wyemigrował z nami do Francji;)
Dobrej nocy:)