wtorek, 15 kwietnia 2014

Kogel-mogel

                                            czyli pomieszanie z poplataniem . Wybaczcie.
                                                               Urwanie glowy mam .
                                             I ogrodek chcialabym doprowadzic do porzadku.
                                                                      I baranki upiec.
                                                      I dekoracje swiateczne dokonczyc.
                                                     Dlatego dzis zdjeciowy kogel-mogel.


                                               Wianecek -moimi niezdolnymi recamy zrobiony:)






                                                                     
                                                                                         Ogrodkowo...








                                                                               Kaliny kwitna...




                                                    Galeryjka z nowym nabytkiem-warszawa.
                           Tabliczka wylicytowana tutaj:http://dzikakurawpastelowym.blogspot.fr/



 





                                                                                  Pedze do roboty.
                                                                                Milego popoludnia!!

54 komentarze:

  1. Kasiu, jak ci zazdroszczę tych pięknie kwitnących roślin. U nas wszystko w mikroskopijnych pąkach.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, rzeczywiscie wiosna w pelni. Ale wszyscy czekamy na deszcz, najbardziej rosliny. Juz od miesiaca nie padalo...

      Usuń
  2. U Ciebie pięknie i kolorowo:))u nas zimno niestety:)))wieniec bardzo udany:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sie ochlodzilo, wrocil "normalny" kwiecien:) Buziaki:)

      Usuń
  3. Brawo Kasiu, dzielną dziewczynką jesteś skoro już dekorujesz domek.
    Mój wianek dopiero tli mi się w głowie…może teraz szybciej coś wydumam?!
    sie zobaczy ;-)
    cmok…pędzę też coś zrobić, bo czas ucieka, a ja w szczerym polu… :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, ostatni moment na dekoracje, bo wybywamy na Swieta..
      Dumaj, dumaj;)
      Sciskam:)

      Usuń
  4. Wianek wyszedł Ci super a tabliczka jest boska :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grazyna, dzieki za uznanie;)) Tabliczka , faktycznie fajna jest:)

      Usuń
  5. wszystko tak pięknie kwitnie! Kasiu, ja tez wszystko na raz robię, dwa dni urlopu wzięłam żeby przód ogrodu do porządku doprowadzić a ty drugi dzień leje i gard też padał! Więc kończę zamówienia i dom sprzątam przedświatecznie. Za swoje dekoracje jeszcze sie nie wzięłam ale pewnie będzie jak co roku. Może coś z tych na sprzedaż zostanie a jak nie to powyciągam z szuflad zeszłoroczne, trochę mchu, trochę bukszpanu i będą dekoracje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No z tym gradem, to ta wiosna przesadzila..Ty zdolna jestes, rachu-ciachu i dekoracje machniesz;)

      Usuń
  6. Wianek zrobiony ręcamy jest śliczny. A tabliczka rewelacyjna. :) Kiedy u nas będzie tak kolorowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas sie zribi zimno, a do Polski przyjdzie nasza wiosna, ta cos zuje;) I sie zazieleni szybciutko:)

      Usuń
  7. No, zobacz ty, rencamy niezdolnymi, a taki ładny wyszedł :) Zmaupuję, ale nie żywcem - kukardkę zrobię zieloniutką !
    Ależ Ty masz te widoki, no, nie mogę. ... I hortensja kwitnie bujnym kwieciem, eeech, jak ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A maupuj:)) Kalinka kwitnie Ewuniu:)
      Ale rence naprawde niezdolne, zawsze zamiast kolek-kwadraty wycinam;)

      Usuń
  8. Pracowicie masz, Kasiu :) A o tych niezdolnych rencach, to żart, prawda? Wielkanocny ;)
    Pięknie u Ciebie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki tam zart, najprawdziwsza prawda;)
      Sciskam !!

      Usuń
  9. Jaki thymian? Toż to bratki! Eeee, ściema...
    Faktycznie, warszawa pasuje jak ulał. Pięknie kwitnie wszystko, potem Ty nam będziesz zazdrościć, bo u Ciebie przekwitnie, a u nas dopiero zacznie. Dzisiaj z nieba leciał grad jak przepiórcze jajka! Pieski były zachwycone. Tyle piłeczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze sciema;)

      Zamowilam inna pogode na Swieta;) Bez tych atrakcji:)

      Prawda, ze warszawa sie wpasowala?:))

      Usuń
  10. Ależ u was już bujnie! Te twoje okolice to naprawdę urocze. Warszawa znakomicie się prezentuje w całej kolekcji. Wianeczek też fajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w tym roku, wszystko kwitnie jednoczesnie. Bzy z forsycjami i magnoliami. Az sie boje myslec, jakie bedzie lato..

      Usuń
    2. No i zapomniałam o wianku, któren jest piękny.

      Usuń
  11. Thymian tez posadziłam i inne zioła, ale u mnie poza bratkami nic jeszcze nie wyrasta... co z ta wiosną?
    A jakie piękne hortensje, jak na pocztówce z dalekiego kraju!
    Dobrze, ze o wianku przypomniałaś, Twój całkiem dobrze wyszedł, zresztą wszystko co zrobione własnymi ręcami jest piekne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amelio, kalinki nam kwitna:)
      Dzieki za uznanie:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. A Ty o tym wlasnym wykonaniu, wiesz najlepiej. Szacun Amelio!

      Usuń
  12. Piękne kwiecie u Ciebie a wianuszek równie urkliwy zmajstrowałaś.
    Pozdrawiam :)
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, zawsze zazdroscilam takim uzdolnionym manualnie, jak Ty;) Nie dogonie;))
      Buziaki:)

      Usuń
  13. Warszawa, Syrenka... powiew dzieciństwa :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafilas! Syrenke tez chcialam wylicytowac, ale budzet by tego nie wytrzymal;)
      Serdecznosci:)

      Usuń
  14. Wianek jest śliczny. U Ciebie już nasz "czerwiec"- kaliny kwitną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniu, zawstydzasz mnie!
      Ano wlasnie-nie wiem po co , ta natura tak przyspieszyla..

      Usuń
  15. U mnie przynajmniej ogródek odpadł, zimno strasznie jest. Pora wyciągać wielkanocne ozdoby :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, jakas korzysc z tego zimna jest;)) Sciskam:)

      Usuń
  16. No to widzę, że świątecznie w różach będzie u Ciebie wewnętrznie jak i zewnętrznie, lubię jak ktoś tak dba o swoje gniazdko :) a te różowe kwiatki to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche rozu bedzie;)
      Rozowy kobierzec to z Phlox subulata.
      Usciski:)

      Usuń
  17. Katarzyno, pięknie, pastelowo, kwitnąco... na kaliny czekam... uwielbiam je!
    Pozdrawiam gorąco,
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez, jest ich tak duzo, ze nie zal mi ciac i do wazonow klasc;))
      Buziaki:)

      Usuń
  18. There are something here, the pink is everywhere. Catherine, that are absolutely genius.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasiu, znam te kuleczki Rafaello.Piekę też ciasto Rafaello [białe to na Boże Narodzenie] na bazie mleka skondensowanego.Słodkie jest ale...pyszne
    Ogród musi poczekać na po świętach jutro tylko koszenie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak wlasnie myslalam, ze znasz ten przepis, bo przeciez tyle slodkosci pieczesz:)
      Ja juz chyba nie zdaze skosic trawy.
      Sciskam.

      Usuń
  20. Jak dla mnie to i kogel-mogiel może być. Zresztą już dawno nie jadłam. Nic tylko palce lizać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomieszanie z poplątaniem tak jak i u mnie ostatnio, bo brak czasu na wiele rzeczy.. Ale to bardzo miło, że znalazłaś czas nawet i na taki wpis!! ;-))) Pięknie w ogrodzie masz, kochana!

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, u Ciebie taki lad i porzadek:) Dziekuje i pozdrawiam goraco:)

      Usuń
  22. Wianek wyszedł piękny. Ogród nabiera kolorów. Ja też pędzę do pracy i pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, to prawda, bzowo-fioletowo obecnie;))) Serdecznosci:)

      Usuń
  23. Zajączek którego wygrałem u Ciebie w sam raz przyda się na świąta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze, ze Pan Zajac dolecial:)))

      Usuń
  24. Kasiu, wianuszek jest bardzo piękny.
    Z przyjemnością oglądam Twoje zdjęcia.
    Ależ jesteśmy zagonione , pragniemy by wszystko było zapięte na ostatni guzik.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zawsze wychodzi, nie umiem sobie odpuscic...
      Dziekuje i sciskam:)

      Usuń
  25. Wianuszek udany nad podziw :) Stara Warszawa przywiodła na myśl dzieciństwo... tyyyle lat już minęło! a jakby to wczoraj było...
    Moja kalina dopiero liście wypuszcza :)
    Ściskam mocno i Wesołych Świąt zyczę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosiu, moj wujek jezdzil taksowka-warszawa, mam wrazenie, ze to nie bylo cale wieki temu;))
      Tobie tez Wesolych!

      Usuń